Jesień często kojarzy się z takimi rzeczami jak chłód, zimno, deszcz, katar czy wzmożone zapotrzebowanie na sen i słodycze. Czasem trudno znaleźć motywację i chęć do wyjścia na trening, a co dopiero przekonać dzieci, że nie ma złej pogody na aktywność sportową. Bo nie ma – jest tylko złe ubranie i słabe charaktery. Może poniższe wskazówki i propozycje pomogą Wam wyciągnąć dzieciaki z domu. Zobaczycie, jesień potrafi być piękna.


Rodzinna aktywność fizyczna to nie tylko bieganie, pływanie, chodzenie po górach czy jazda na rowerze. Jest wiele sposobów na to, żeby aktywnie spędzić czas z dziećmi, korzystając z uroków jesieni. A spędzając czas na świeżym powietrzu, wypracowujemy w dziecku nawyk i potrzebę przebywania za zewnątrz oraz przywiązanie do wspólnej aktywności fizycznej, niezależnie od aury. Jesień to także feeria barw, wspaniałe słoneczne dni i jeszcze coś. Ponieważ jesienią tych bodźców jest nieco mniej niż np. wiosną czy latem, to wspomnienia są często dużo wyraźniejsze i silniejsze.

Skoczcie w liście

Niezależnie od tego, czy mieszkacie w domu, bliźniaku, czy mieszkaniu w bloku, zawsze znajdzie się jakiś trawnik, na którym będą zalegać setki kolorowych liści. Wystarczy je wspólnie zgrabić (co już samo w sobie będzie doskonałym ćwiczeniem fizycznym), ale w taki sposób, by z liści powstały kopce lub jeden ogromny. Wtedy można do woli w niego skakać jak na materac i, uwierzcie mi, śmiechu będzie bardzo dużo.

 

Zbierajcie liście, żołędzie, szyszki

Choć to zabawa, która kojarzy nam się przede wszystkim z przedszkolakami, które zbierają liście, by potem robić z nich bukiety, to jest to zajęcie dla każdego i ma ono na nas bardzo dobry wpływ. To relaks, wyciszenie, czas spędzony na powietrzu, ale również dużo skłonów i przysiadów, czyli nic innego jak gimnastyka. Mało kto w dzisiejszych czasach je robi, a samodzielnie wykonane ludziki z kasztanów połączonych zapałkami będą jeszcze długo przypominać wspólny jesienny spacer!

Przeczytaj również  10 kroków, jak zacząć biegać

 

Wyprawy na grzyby

Ciepła i wilgotna jesień to idealna – przysłowiowa wręcz pogoda, gdy po deszczu wyrastają – właśnie grzyby! Wspólne poszukiwania to często długie i bardzo emocjonujące spacery które kończą się koszem smakowitych pamiątek. Tylko uwaga: zbieramy tylko te grzyby, które znamy!

 

Rowerem po lesie

Kolory jesieni są piękne, wystarczy rozejrzeć się dookoła. A jesień w lesie potrafi być jeszcze piękniejsza. Rozumiem, że długie wycieczki do lasu, gdy dzień staje się krótszy, mogą nie wszystkim wydać się najlepszym pomysłem. Dlatego warto wyjąć rower górski i pojechać na nim w siną dal. To znaczy do lasu. Różne odcienie żółci, czerwieni, pomarańczowego i brązu zapierają dech w piersi, a zapachy jesieni i zieleń będą tłem, na którym główni bohaterowie będą prezentować się jeszcze lepiej. Wystarczy tylko tak dobrać trasę, by po drodze lub w połowie wycieczki zjeść coś ciepłego i możecie być pewni, że ani Wy, ani Wasze dzieciaki nie zapomną takiej eskapady, a zebrane skarby długo będą cieszyć oczy i przypominać wspólnie spędzony czas.

 

Kemping i ognisko

Być może nie jest to propozycja dla wszystkich, powiecie, ale w sumie dlaczego nie? Kemping jesienią, gdy jest zimno? A właśnie, że tak. Dobrze dobrana odzież i śpiwory, podstawowa wiedza o rozpalaniu ogniska, zachowanie zasad bezpieczeństwa oraz trochę chęci zaprocentują niezapomnianym weekendem, w który można wpleść grę terenową lub inne dodatkowe atrakcje, jak np. wspólne gotowanie w plenerze. Na taki kemping można pojechać we dwoje, z dzieciakami, ale również w kilka rodzin. Wspólne ognisko, śpiewanie i jajecznica z kartoflami z ogniska na śniadanie będą pretekstem do wielu rozmów i wspomnień na długi czas.

 

 

Polowanie na dynie

Co prawda Halloween zdobyło sobie dość dużą popularność, ale nawet ci, którzy go nie obchodzą, mogą spędzić czas na polowaniu na dynie. Samo poszukiwanie i wybieranie dyni to dzień na świeżym powietrzu (nie w supermarkecie). A wycinanie jej pod lampion lub przyrządzanie z niej czegoś na obiad lub przetworów to kolejne korzyści z takiej atrakcji.

Przeczytaj również  Wspomnień czar, czyli historia koszykarskich mistrzostw Europy 1963

 

Zbiory na przetwory

To być może najciekawszy sposób na wspólnie spędzony czas – zbieranie plonów lata i jesieni. Również w tym przypadku korzyści są wielorakie. Zebrane owoce i warzywa można nie tylko zjeść od razu, lecz także wykorzystać je do przygotowania przetworów na zimę. I również w tym przypadku każdemu posiłkowi z własnej roboty konfiturami, powidłami czy kwaszonkami będą towarzyszyć wspomnienia rodzinnej wyprawy po dary natury.

   
   

 

Jesień to początek sezonu sportów halowych, wzmożonego ruchu w klubach fitness czy na pływalniach. Wiele osób po prostu nie przepada (choć niesłusznie) za ruchem na powietrzu, gdy nie jest już tak ciepło i sucho jak jeszcze miesiąc temu. Ale koniec lata nie musi oznaczać rozczarowania i smutku. Tak naprawdę jesień może okazać się równie atrakcyjna jak lato, tylko inaczej. No i pozwala przygotować się na zimę, więc jeśli już nie chcecie trenować na zewnątrz, to nie zamykajcie się w czterech ścianach, tylko weźcie dzieciaki, ubierzcie się i doświadczajcie uroków jesieni w inny sposób. Ruch na powietrzu w jakiejkolwiek formie jest zawsze dobry dla Waszego zdrowia i samopoczucia, a przecież rekreacja to też sport.

Comments

comments

Comments

comments