O pasji do różnych dziedzin sportu, przygotowaniu kondycyjnym do wyjazdu narciarskiego oraz łączeniu pracy i pasji rozmawiamy z pracownikiem jednego ze sklepów, a przede wszystkim człowiekiem niezwykle aktywnym fizycznie i żyjącym sportem, Karolem Poszalskim, nowym ambasadorem GO Sport.

Naszego rozmówcę możecie pamiętać z wcześniejszej z nim rozmowy poświęconej wyprawom skiturowym i zimowej turystyce górskiej, którą również polecamy Waszej uwadze.

 

GO Blog: Karolu, jesteś osobą o wielu pasjach – bieganie, jazda na nartach, co jeszcze? Czy któryś z tych sportów jest Ci wyjątkowo bliski?

Karol Poszalski: Ze sportem jestem związany od dziesiątego roku życia. Najpierw przez dziesięć lat trenowałem karate w klubie Shotokan. Potem kolejną dekadę poświęciłem na nurkowanie i windsurfing. W międzyczasie rozwinęła się też moja pasja kolarska, bo wycieczki rowerowe zamieniłem na startowanie w maratonach kolarskich. Te z kolei sprawiły, że spróbowałem także swoich sił w biegach górskich i na dystansie ultra. W tle przewijała się także wspinaczka, choć bez tzw. parcia na cyfrę – nie zależało mi na wielkich osiągnięciach sportowych w tej dziedzinie, traktowałem ją po prostu jako rozwinięcie turystyki górskiej. Przez wszystkie te lata towarzyszyło mi oczywiście narciarstwo, to już chyba 45 lat z przerwami. Oczywiście, tą dziedziną zajmowałem się z różną intensywnością, ale to właśnie narciarstwo jest dla mnie na pierwszym miejscu. Chyba że nie ma zimy, to wtedy bieganie. (śmiech) Najbliższe mi są skitury, bo łączą w sobie wszystko.

 

Pracujesz w dziale narciarskim. Ostatnio w Dzień Dobry TVN opowiadałeś o wyborze sprzętu dla dzieci. Zainteresowanym możemy polecić zarówno tę rozmowę do obejrzenia na stronie DD TVN, jak i tekst z naszego bloga o tym jak wybrać narty dla dzieci.

 

Powiedz nam jednak, jak my sami powinniśmy zadbać o siebie przed wyjazdem na narty? Szczególnie, gdy jest to nasz jedyny wyjazd w sezonie?

– Tak naprawdę w kilka dni nie jesteśmy w stanie znacząco poprawić swojej sprawności fizycznej i przygotować się dobrze do wyjazdu na narty. Lepiej jednak zrobić cokolwiek niż nie robić nic. Dlatego skupiłbym się w takiej sytuacji przede wszystkim na ćwiczeniach ogólnorozwojowych, czyli funkcjonalnych. Ten rodzaj ćwiczeń aktywuje cały nasz aparat ruchu, dzięki czemu szusowanie po stoku będzie choć trochę bezpieczniejsze dla ciała.

Przeczytaj również  Jak zacząć biegać? Poradnik biegania dla początkujących

 

A jeśli jeździmy wiele razy? Czy to samo w sobie wystarcza? Ty chyba jeździsz tyle, że nie musisz przygotowywać się przed każdym wyjazdem?

– Oczywiście, częste wyjazdy na narty stanowią dobre przygotowanie kondycyjne samo w sobie. Choć osoby, które często jeżdżą, mają zazwyczaj bardziej ambitne i jaśniej określone cele do osiągnięcia, dlatego ich trening powinien być bardziej zaawansowany i ukierunkowany. Sam trenuję systematycznie, dlatego nie przygotowuję się do konkretnego wyjazdu, ale zmieniam charakter swoich treningów w ciągu roku – w jego trakcie mam różne cele i skupiam się na ich osiągnięciu.

 

Jesteś osobą bardzo aktywną, czy latem uprawiasz jakiś sport „specjalnie dla narciarzy”? Tęsknisz latem za śniegiem?

– Zawsze trawa po drugiej stronie płotu jest bardziej zielona. (śmiech) Szczerze mówiąc, jestem niepoprawnym hedonistą i czerpię olbrzymią przyjemność z tego, co mam do dyspozycji w danej chwili. A świetną metodą przygotowania się do zbliżającej się zimy jest bieganie.

 

A czy praca w GO Sport pomaga Ci w realizacji sportowej pasji?

– Zdecydowanie! Mam to szczęście, że udało mi się połączyć pasję i pracę. Dzięki temu mam łatwiejszy dostęp do sprzętu, mogę go testować, dzięki czemu również pogłębiam swoją wiedzę na ten temat. Firma bardzo mnie wspiera w moich pasjach – nie tylko sprzętowo, a ludzie, z którymi pracuję w GO Sport, dzielą się ze mną swoją energią.

 

A czy Twoja sportowa pasja jest dla Ciebie ułatwieniem w pracy?

– Oczywiście! Ponieważ sam używam sprzętu, który można kupić w GO Sport, wiem o nim więcej. Dzięki tej znajomości naszego asortymentu oraz jego właściwości technicznych łatwiej mi doradzić klientowi i dopasować coś dla niego, biorąc pod uwagę jego wymagania i potrzeby.

 

Dziękujemy za rozmowę. Życzymy Ci owocnej zimy w tym roku!

Przeczytaj również  Maratony, które warto przebiec, cz.1: Maraton w Paryżu

 

 

Comments

comments

Comments

comments