Roman Kotormus to pracownik warszawskiego sklepu GO Sport, a ponadto… Mistrz Polski 2017 oraz 20. zawodnik wg światowego rankingu WSSA (World Slalom Series). W rozmowie z GO Blogiem Roman opowiada nam o swojej pasji – jeździe na rolkach.

GO Blog: Jazda na rolkach – kiedy pojawiła się w Twoim życiu?

Roman: Dokładnie trzy lata temu. Pierwsze rolki kupiłem w sierpniu 2016 roku po przeprowadzce do Warszawy. Zresztą, wybrałem model z GO Sportu. (śmiech) Wcześniej nie miałem okazji spróbować jazdy na rolkach, ale podziwiałem osoby jeżdżące. Podobała mi się płynność ruchów np. w jeździe między kubeczkami czy balansowanie ciałem podczas slajdów. Od dwóch i pół roku natomiast jeżdżę zawodowo – biorę udział w zawodach rolkowych.

 

A jak szybko zacząłeś brać udział w zawodach?

Niedługo po tym, jak zacząłem trenować regularnie. Postęp, jak to bywa z treningami w każdej dyscyplinie, był szybki i wyraźny. Wygrałem pierwsze w swojej karierze zawodnika ogólnopolskie zawody Big Freeskate Diversity w kategorii slide men, a dodatkowo otrzymałem nagrodę za „turbopostęp”, co dało mi jeszcze większą motywację do codziennych treningów i kolejnych zawodów.

 

 

Każdy z nas wie, jak wygląda rekreacyjna jazda na rolkach. Ty jednak specjalizujesz się w slajdach. Co to właściwie jest?

Slajdy to efektowny sposób hamowania. Zawody w tej konkurencji są bardzo widowiskowe i polegają na najbardziej efektownym zahamowaniu w wyznaczonym polu. Dyscyplina ta rozwija się bardzo dynamicznie.

 

Czy rolki do slajdów różnią się czymś od tych standardowych?

Rolki do slajdów niczym się nie różnią, na każdych możemy nauczyć się slajdów podstawowych! Sam zresztą zacząłem uczyć się wykonywania slajdów po trzech miesiącach samodzielnej jazdy, właśnie w modelu fitnessowym.

 

Jesteś mistrzem Polski w tej dziedzinie. Powiedz nam, jak wyglądają zawody w slajdach? W jaki sposób powstaje klasyfikacja najlepszych?

W klasyfikacji slajdów mamy tor o długości 15 m i 25-metrowy rozpęd. W kwalifikacjach, ¼ oraz ½ finału mamy do wykonania cztery slajdy, z których liczą się trzy najlepsze. W finale natomiast możemy wykonać pięć slajdów, z których do klasyfikacji liczone są cztery najlepsze. Punkty uzyskujemy za: długość slajdu, stabilność oraz trudność jego wykonania. Najwięcej punktów można uzyskać za tzw. kombo, czyli połączenie dwóch albo więcej slajdów.

Przeczytaj również  Jazda na rolkach dla początkujących

 

Jak dużo trenujesz?

Trenuję od niemal trzech lat. Poświęcam na to średnio dwie–trzy godziny trzy razy w tygodniu.

Uczysz też jazdy innych. Czy opanowanie podstawowych tricków jest bardzo trudne?

Opanowanie prostych slajdów nie jest trudne, wymaga jednak skupienia. Najważniejsze jest jednak to, by nie ograniczać się do zajęć z trenerem, lecz jak najwięcej ćwiczyć samemu.

Kto dziś uczy się jeździć na rolkach? Częściej dzieci, czy dorośli, którzy postanawiają zacząć się ruszać?

To bardzo trudne pytanie. Uważam jednak, że dzieciaki zaczynają jeździć na rolkach, by po prostu nauczyć się czegoś nowego, a dorośli chcą nauki bardziej ukierunkowanej.

 

Roman Kotormus
pracownik warszawskiego sklepu GO Sport, trener jazdy na rolkach oraz slajdów, mistrz Polski 2017, 20. zawodnik światowego rankingu WSSA.

Comments

comments

Comments

comments