Trener personalny rzeźbi ciało, trener mentalny natomiast – umysł. Pierwszy jest odpowiedzialny za to, by ciało podopiecznego było zdrowe, sprawne i funkcjonalne. By przy okazji ciężkiej i systematycznej pracy miało piękny, zdrowy i atrakcyjny wygląd. Trener przygotowania mentalnego pracuje nad naszym myśleniem, przekonaniami. Pomaga nam odkryć to, czego nie widzimy – drzemiący w nas potencjał. Poznajcie Joannę Majewską!

 

GO Sport: Cześć, Joanno! Niedawno rozmawiałem o programie 9Rings z jego autorem, Nikodemem Finke. Powiedział wtedy, że na potrzeby programu stworzył zespół ludzi, ekspertów w swoich dziedzinach, by połączyć ich doświadczenia i wiedzę. Twój dorobek jest bogaty. Instruktorka fitness, choreografka, fizjoterapeutka, trenerka personalna, prezenterka i modelka fitness. W której z tych ról czujesz się najmocniejsza?

Joanna Majewska: Faktycznie sport od zawsze odgrywał bardzo ważną rolę w moim życiu, czego naturalną konsekwencją były studia na poznańskiej Akademii Wychowania Fizycznego na kierunku fizjoterapii oraz pogłębianie wiedzy z zakresu treningu medycznego i fitnessu. Moje sportowe horyzonty są zatem bardzo szerokie i dzięki temu miałam możliwość rozpoczęcia współpracy z Nikodemem, twórcą programu 9Rings. Od trzech lat trenuję również sporty walki i jestem licencjonowanym instruktorem Les Mills Bodycombat. Kocham scenę i wystąpienia publiczne, uwielbiam sesje zdjęciowe i video, ale najlepiej jednak czuję się w roli trenera i fizjoterapeuty.

 

Co według Ciebie kryje się za pojęciem „trener mentalny” lub, jak kto woli, „trener przygotowania mentalnego” i dlaczego Twoim zdaniem jego rola jest tak ważna?

Trener personalny rzeźbi ciało, trener mentalny natomiast – umysł. Pierwszy jest odpowiedzialny za to, by ciało podopiecznego było zdrowe, sprawne i funkcjonalne. By przy okazji ciężkiej i systematycznej pracy miało piękny, zdrowy i atrakcyjny wygląd. Trener przygotowania mentalnego pracuje nad naszym myśleniem, przekonaniami. Pomaga nam odkryć to, czego nie widzimy – drzemiący w nas potencjał. Bo człowiek może naprawdę dużo, jeśli tylko nie ogranicza go jego własny umysł. Dlatego też tak ważna jest rola trenera mentalnego w procesie treningowym, w drodze do osiągania celów. To on pomaga przesuwać nam granice naszych możliwości i kierunki rozwoju, pomaga zmieniać myślenie i eliminować złe nawyki. Jednocześnie motywuje do działania i zmiany, zmiany na lepsze! Bo sukcesem jest nie tyle wypracowanie pięknego ciała, ile utrzymanie tego efektu i motywacji na odpowiednio wysokim poziomie oraz wyrobienia dobrych nawyków, jak choćby zdrowa dieta i regularna aktywność fizyczna.

Przeczytaj również  #AmbasadorGOSport: Daniel Pietrzak z synem Sebastianem: rozgrzewka przed bieganiem

 

 

 

Jesteś kobietą, zatem nikt lepiej nie będzie znał potrzeb i specyfiki treningu kobiet. Czy program 9Rings różni się w jakichś elementach w wersji dla kobiet i mężczyzn? A jeśli tak, to w jakich obszarach?

Oczywiście, że się różni. Jako trener personalny i instruktor fitness codziennie mam do czynienia zarówno z kobietami, jak i mężczyznami, i obie te grupy bardzo często mają różne priorytety treningowe. Generalizując, panowie częściej ćwiczą górę ciała, rozbudowują klatkę piersiową i ramiona, zapominają o nogach, panie natomiast więcej czasu spędzają nad kształtowaniem pośladków i nóg, z kolei często pomijają ramiona. W konsekwencji są one słabe i każda pompka czy ćwiczenia z obciążeniem to ogromne wyzwanie i wysiłek.
Opracowując program treningowy dla kobiet, skupiłam się na ważnych dla nas obszarach ciała, czyli brzuchu, udach i pośladkach. Nie zapomniałam jednak o ćwiczeniach na ramiona, dzięki czemu nie tylko się wzmocnią, lecz także ujędrnią i będą pięknie, ale nie przesadnie wyrzeźbione.
Dodatkowo dla mnie jako fizjoterapeuty bardzo ważnym elementem jest trening core, czyli wzmacnianie mięśni głębokich brzucha, dna miednicy i pleców, a w szczególności odcinka lędźwiowego. I te ćwiczenia również są zawarte na mojej płycie treningowej.

 

Niektórzy twierdzą, że większa emocjonalność kobiet przeszkadza w osiąganiu celów, gdy trzeba być twardym. Inni z kolei, których zdanie jest mi bliższe, że właśnie kobiety są twardsze pod względem mentalnym, bardziej pokorne, potrafią wyłączyć swoje ego, by dopiąć celu, są bardziej ambitne?

Uważam, że to nie płeć warunkuje osiąganie celów czy spełnianie marzeń, a osobowość i charakter człowieka. Właśnie to mentalne podejście i gotowość do zdobywania świata. Każdy ma swój Mount Everest. Dla jednych będzie to założenie rodziny, a dla innych awans w pracy czy zdobycie mistrzostwa świata w jakieś dyscyplinie sportowej, albo po prostu zgubienie paru kilogramów i dobre samopoczucie.

Przeczytaj również  Czy kask na narty/snowboard jest obowiązkowy? Dowiedz się!

 

Jeśli nasza głowa jest gotowa na zmiany, jeśli głęboko wierzymy w to, co robimy, pracujemy systematycznie i małymi krokami, ale konsekwentnie idziemy cały czas do przodu, nie poddając się, to każdy z nas ma szansę na sukces. Bez względu na płeć!

 

 

Nie byłbym fair w stosunku do innych, gdybym nie zapytał Cię, co uważasz za największy sukces w swojej sportowej i trenerskiej karierze oraz jakie masz plany na najbliższą przyszłość?

Dla mnie sukcesem jest to, że odnalazłam swoje miejsce na ziemi. Mam cel, dzięki któremu codziennie rano wstaję i robię, to co kocham! Motywację czerpię z miłości do swojej pracy, która jest moją największą pasją i codziennie daje mi ogromną radość oraz satysfakcję. Wierzę, że pomagam ludziom polepszać jakość ich życia, dzięki czemu stają się zdrowsi, silniejsi i szczęśliwsi! Jestem również bardzo dumna z projektów 9Rings oraz płyt treningowych, które ujrzały światło dzienne. To spełnienie naszych marzeń, owoc naszej ciężkiej pracy. I nadal będziemy się rozwijać w tym kierunku, by być najlepsi w tym, co robimy!

Bardzo dziękuję za rozmowę!

 

Comments

comments

Comments

comments