Piękno i siła po grecku to kallos sthenos. Kalistenika to określenie treningu siłowego z wykorzystaniem masy własnego ciała. Współcześnie popularne jest również określenie street workout. Dziewczyny obecnie chcą być nie tyle piękne, co przede wszystkim silne. Dziś rozmawiamy z Weroniką Dudą. Wybraliśmy ją w programie #AmbasadorGOSport, ponieważ… przeczytajcie sami w wywiadzie!

 

GO Sport: Liczysz po prostu kalorie, czy może bardziej zwracasz uwagę na skład i jakość posiłków? Jaki jest Twój ulubiony, zdrowy deser?

Weronika Duda: Nie liczę kalorii. Dbam o to, by moje posiłki były jak najbardziej odżywcze i jak najmniej przetworzone. Dzięki współpracy z panią dietetyk, która pomogła mi odnaleźć mój tryb odżywiania, wiem co jest dla mnie najlepsze. Każdego dnia jem cztery lub pięć posiłków, zaczynając od białkowo-tłuszczowego śniadania. W sumie dwa z moich posiłków są białkowo-tłuszczowe, a dwa lub trzy węglowodanowo-tłuszczowe. Taki system jest dla mnie strzałem w dziesiątkę, dzięki niemu mam zawsze energię i nie jestem głodna.

A co do zdrowego deseru to bardzo, ale bardzo trudno wybrać najlepszy. Ostatnimi czasy ogromnie smakują mi kokosanki oraz fit snickers wg mojego przepisu.

 

Czy korzystasz z jakiejś aplikacji mobilnej, która pomaga Ci w ćwiczeniach lub utrzymywaniu diety?

Kiedyś korzystałam z aplikacji do liczenia kalorii. To było dawno i od kiedy wiem, jak jeść, w sumie nie jest mi to potrzebne. A co do aplikacji z ćwiczeniami, to korzystam z nich bardzo rzadko – np. wtedy, gdy chcę jakoś urozmaicić lub zmienić trening. Ostatnio ćwiczyłam z aplikacją TRX – 15-minutowy trening, a taki świetny!

 

 

Ćwiczysz w domu? Czy łatwo jest Ci znaleźć motywację, gdy jesteś sama ze sobą, a nie wśród innych ćwiczących?

Tak, ćwiczę w domu. Motywacja zależy od dnia, wiadomo – czasami są gorsze chwile. Ale dzięki temu, że prowadzę dzienniczek treningowy i zapisuję swoje postępy, motywacja nie spada. Kalistenika dużo mi daje. Widzę, że z treningu na trening staję się silniejsza i wytrwalsza. Nie ma mowy, bym zrezygnowała czy nie dała z siebie wszystkiego.

Przeczytaj również  Saucony Peregrine okiem Ambasadorów GO Sport

 

Jakie jest Twoje ulubione ćwiczenie, a do którego potrzebujesz więcej determinacji?

Nie mam jednego takiego ćwiczenia, ale na pewno wśród moich ulubionych znajduje się deska, która, jak wiadomo, świetnie wpływa na całe ciało. Do ćwiczeń wymagających ode mnie więcej determinacji należy na pewno podciąganie. Nigdy nie potrafiłam się podciągać, ale mimo tego bardzo chcę się nauczyć, chociaż to bardzo wymagające. Drążek od niedawna mam w domu, ale na razie wykonuję ćwiczenia wprowadzające do podciągania.

 

Co sprawiło, że zainteresowałaś się kalisteniką?

Zawsze podziwiałam osoby, które stają na rękach, robią przysiady na jednej nodze czy wykonują flagę oraz inne akrobatyczne ćwiczenia. Ich siła i sprawność po prostu mnie zachwycały (i nadal zachwycają). Pewnego dnia stwierdziłam, że przecież ja też tak mogę! Tylko potrzebuję do tego determinacji, ciężkiej pracy i większego obeznania w street orkoucie. Kupiłam książki o tej tematyce, zobaczyłam, ile dobrego dają nam tego typu ćwiczenia. W trakcie ich wykonywania pracujemy w pozycjach bardziej naturalnych dla naszego ciała, co zmniejsza ryzyko kontuzji. To dodatkowo zachęciło mnie do rozpoczęcia przygody z kalisteniką. I chociaż jestem tylko początkująca, to wiem, że dzięki ciężkiej pracy i wytrwałości osiągnę zamierzone cele.

 

[optin-cat id=”100″]

Comments

comments

Comments

comments