Bunny hop to podstawowy trik na rowerze. Jest on bazą dla wielu innych i jednym z pierwszych celów początkujących. Nazwa „bunny hop” tłumaczy się na „króliczy skok” – jest to skok wykonany przy użyciu tylko siły mięśni rowerzysty – bez żadnej rampy. GO Blog podpowiada, jak się go nauczyć.

Aby nauczyć się triku bunny hop, trzeba przede wszystkim zrozumieć jedną rzecz. Składa się on z kilku faz i aby go prawidłowo wykonać, należy opanować każdy z elementów, a następnie je połączyć.

 

Jak wykonać Bunny Hop? Zobacz wideo:

 

 

1. faza bunny hop: uniesienie przodu roweru

Pierwszy etap tego triku jest najłatwiejszy, polega na uniesieniu przodu roweru. Jak to zrobić? Jadąc na stojąco, przestań pedałować i pochyl się nad kierownicą. Zegnij łokcie i kolana, przenieś ciężar ciała jak najbardziej do tyłu, a w końcu szarpnij kierownicę do góry. Przednie koło powinno się unieść.

 

2. faza bunny hop: oderwanie roweru od ziemi

Druga faza, oderwanie roweru od ziemi, sprawia wielu początkującym trochę więcej problemów niż pierwsza. Kiedy mamy już uniesione przednie koło, należy płynnie szarpnąć rower do góry, by uniósł się cały, a następnie przejść do fazy trzeciej – najtrudniejszej.

 

3. faza bunny hop: uniesienie tylnego koła i wypoziomowanie roweru

Polega ona na tym, by rozpierając ciało pomiędzy kierownicą i pedałami, zmusić rower do uniesienia się. Prostujemy więc nogi, wpychamy stopy mocno w pedały (w tym celu warto skierować czubki butów ku dołowi – to pomaga niejako chwycić pedały stopami) i ciągniemy w górę. Odpychając jednocześnie rękoma kierownicę spowodujemy, że rower podniesie się jeszcze wyżej, poziomując jednocześnie. Ta faza sprawia rowerzystom największy problem, jest technicznie najtrudniejsza. Trenując nie zrażajcie się więc niepowodzeniami.

Przeczytaj również  Studenckie wyjazdy – przede wszystkim aktywnie!

 

4. faza bunny hop: lądowanie

Technicznie lądowanie trudne nie jest, ale by było płynne, trzeba trochę potrenować. Najlepiej jest lądować na obu kołach jednocześnie. Warto przy tym zamortyzować lądowanie pracą w łokciach i kolanach.

 

   

Rozpoczynając naukę bunny hop, róbcie to bez żadnej przeszkody. W kolejnych etapach warto wprowadzić niewielkie utrudnienia, np. uczyć się skakać przez patyk czy pudełko kartonowe. Osiągając coraz wyższy pułap skoku, dochodzimy do coraz większych przeszkód. Umiejętność skakania na rowerze jest przydatna w wielu sytuacjach i warto się jej nauczyć. Warto wyrobić ją na takim poziomie, by skok był płynny i dynamiczny.

 

Comments

comments

Comments

comments