Najwybitniejsi skoczkowie w historii? Cztery złote medale olimpijskie Simona Ammanna, cztery złote medale mistrzostw świata Adama Małysza czy pięć zwycięstw w Turnieju Czterech Skoczni Janne Ahonena? A może 53 zwycięstwa w pucharze świata Gregora Schlierenzauera? Lub cztery zwycięstwa i jedno drugie miejsce w Pucharze Świata Matti Nykänena? Nie sposób rozstrzygnąć, który skoczek narciarski odnosił największe sukcesy w historii tego sportu. GO Blog przedstawia czterech największych (naszym zdaniem!) przedstawicieli skoków narciarskich.

 

Oczywiście każda lista „najlepszych” już na wstępie skazana jest na krytykę, bo nie można porównać sukcesów olimpijskich z wygrywaniem Pucharu Świata czy Turnieju Czterech Skoczni. A do tego dochodzą zupełnie różne czasy. Wszak TCS odbywa się od lat 50., a Puchar Świata od sezonu 1979/1980. Zawodnicy skaczący wcześniej nie mieli po prostu możliwości odnosić części sukcesów. Wszystko jest więc subiektywne i uznaniowe.

 

Adam Małysz (Polska)

Nie można (szczególnie w Polsce) stworzyć listy najlepszych skoczków i pominąć Adama Małysza. Orzeł z Wisły – człowiek, za którego sukcesami stała bułka z bananem, przyczynił się do skokowego wzrostu popularności zimowych sportów w Polsce. Małyszomania gromadziła przed telewizorami całe rodziny. Telewizje notowały rekordowe transmisje, a „Leć, Adam, leeeeć!” słychać było w większości domów.

Popularność Małysza nie wzięła się znikąd. Ma on w dorobku cztery Kryształowe Kule za Puchar Świata, przy czym jest jedynym, który nagrodę tę zdobył trzy razy z rzędu. Dodał do tego trzy wicemistrzostwa olimpijskie i jedno trzecie miejsce na IO. Ma też cztery tytuły mistrza świata i dwa inne medale MŚ. W jego kolekcji jest jeszcze wygrana w Turnieju Czterech Skoczni. Łącznie w zawodach PŚ Adam Małych stanął na podium 92 razy, odnosząc 39 zwycięstw.

 

Adam Małysz – najpiękniejsze chwile

 

 

Kamil Stoch (Polska)

Nie ma wątpliwości, że gdyby nie sukcesy Adama Małysza, nie byłoby sukcesów Kamila Stocha. Ten pierwszy skutecznie przetarł szlak, przyczyniając się do rozwoju skoków narciarskich i ściągając do tej dyscypliny możnych sponsorów.

Przeczytaj również  Rower zimą? Czy warto kupić rower tylko na zimę?

10 lat młodszy od Małysza Stoch ma wprawdzie mniej wygranych pucharowych („zaledwie” 31 turniejów i dwie Kryształowe Kule), ale zdobył trzy olimpijskie złota (w tym obrona tytułu na dużej skoczni) i wygrał tak zwanego Wielkiego Szlema skoków, czyli udało mu się być najlepszym we wszystkich konkursach jednej edycji Turnieju Czterech Skoczni. Stoch ma też na koncie indywidualne i drużynowe mistrzostwo świata oraz wicemistrzostwo w lotach.

 

Kamil Stoch – złoto olimpijskie

 

 

Matti Nykaenen (Finlandia)

Przez wielu ekspertów Nykaenen uważany jest za najlepszego skoczka w historii. Jest jedynym przedstawicielem tej dyscypliny mającym w dorobku mistrzostwo świata (raz indywidualnie i cztery razy drużynowo), mistrzostwo olimpijskie (trzy indywidualne i jedno drużynowe), a także wygraną w klasyfikacji Pucharu Świata, Turnieju Czterech Skoczni oraz mistrzostwo świata w lotach. Jedyne, czego nie udało mu się osiągnąć, to komplet wygranych turniejów w jednej edycji TCS. Fin zdominował skoki narciarskie w latach 80. Popadł jednak w problemy z alkoholem i prawem i zakończył karierę w wieku zaledwie 27 lat. Próbując ratować swoje finanse, sprzedał medale.

 

Birger Ruud (Norwegia)

Mistrz świata i olimpijski, dominator z lat 30. XX wieku. Ruud nie miał możliwości wygrywania w Pucharze Świata i Turnieju Czterech Skoczni, gdyż za jego czasów nie były one rozgrywane. Pochodził z wybitnie narciarskiej rodziny. Jego bracia Sigmund i Asbjørn także zdobyli tytuły mistrzów świata w skokach. Rozpowszechnił nowy styl skakania, zwany stylem jaskółki. Był bardzo wszechstronnym sportowcem. Nie tylko skakał na nartach, lecz także jeździł rowerem, nurkował oraz trenował gimnastykę i lekką atletykę. Na nartach startował również w konkurencjach zjazdowych, w 1935 r. zdobył brązowy medal mistrzostw świata w narciarstwie alpejskim.

 

Powyższa czwórka to oczywiście nasz subiektywny wybór. Warto wspomnieć o 108 miejscach na podium Pucharu Świata Janne Ahonena, 53 pucharowych wygranych Gregora Schlierenzauera czy czterech złotych medalach olimpijskich Simona Ammanna. Skoki narciarskie to piękny sport i niewykluczone, że już za kilka lat do naszej listy trzeba będzie dodać kolejnego skoczka.

Comments

comments

Comments

comments