Bieganie przynosi różne efekty, każdy ma swój własny powód aby uprawiać sport. Spójrzmy na temat trochę nieszablonowo. Co daje bieganie i dlaczego w ogóle warto biegać?

Ja bardzo lubię biegać. Uwielbiam się męczyć, kręci mnie rywalizacja, odczuwam przyjemność zarówno w trakcie, jak i po treningu. Na to, dlaczego warto biegać, spojrzeć można z wielu perspektyw, poniżej przedstawiam kilka z gatunku „z przymrużeniem oka”.

 

Co daje bieganie? Atrakcyjne widoki!

Biegi górskie to piękne panoramy, na widok których zapiera dech w piersiach. Największe zachwyty wśród biegaczy wzbudzają zwykle wschody i zachody słońca. Te oglądane z perspektywy np. tatrzańskiej grani zostają w pamięci na zawsze. Ale to nie jedyny rodzaj widoków, jakie można podziwiać na biegach.

Zgrabne łydki biegaczek (dla mężczyzn) i biegaczy (dla kobiet) to niewątpliwa atrakcja biegów masowych. Skupiając uwagę na odpowiednich nogach przed sobą, można wpaść w swego rodzaju trans, a dzięki temu – utrzymać odpowiednie tempo. Pamiętajcie jednak, aby nie przesadzić. Na przykład zbyt mocne rozpoczęcie maratonu i próba dorównania znacznie szybszemu biegaczowi może się źle skończyć.

 

Bieganie to chwała na Instagramie i Facebooku

Chcesz dowiedzieć się, że jesteś wielki, jesteś zwycięzcą i zdobyć poklask? Pochwal się zdjęciem z ukończonego biegu! Im trening i jego nazwa będą bardziej egzotyczne i ekstremalne, tym lepiej. Nie musisz tłumaczyć i wyjaśniać, że do życiówki zabrakło 15 minut. Niech lajkują! Jeśli w opisie dodasz trochę dramaturgii, zdjęcie sprzeda się jeszcze lepiej. Śmiało pisz więc o „umieraniu” lub „maratońskiej ścianie” (a najlepiej jednym i drugim!). Przekonaj innych, że było potwornie trudno i musiałeś wspiąć się na wyżyny swoich możliwości.

 

Co daje bieganie? Uznanie w biurze i wśród znajomych

Znasz tę niezręczną ciszę w firmowej kuchni, gdy nikt nie ma niczego sensownego do powiedzenia? Zegarek sportowy na nadgarstku lub koszulka z Półmaratonu Warszawskiego zlikwidują każdą niezręczność – od razu można zagadać i rozmowa sama się potoczy. Po maratonie warto też solidnie utykać i narzekać na zakwasy. Każdy znajomy z biura zapyta, co się stało, i wtedy będzie można pochwalić się pokonanym biegiem.

Przeczytaj również  Rower zimą? Czy warto kupić rower tylko na zimę?

Podobnie zresztą na rodzinnej imprezie. Gdy rozpocznie się ustalanie terminu kolejnego spotkania, koniecznie głośno zwróć uwagę, czy jego termin nie pokryje się z długim wybieganiem lub startem kontrolnym. Rodzina będzie pod wrażeniem Twojej sportowej systematyczności!

 

W bieganiu lepiej być szybkim niż wolnym

Żarty żartami, ale przejdźmy do praktycznych zastosowań biegania. Przeciętny Polak biegnie co najwyżej do uciekającego autobusu. Jednak do tego autobusu warto dobiec szybciej, by zdążyć wskoczyć w drzwi, zamiast tylko powąchać spaliny odjeżdżającego pojazdu. Dobra forma przydaje się także podczas awarii windy (wyobraź sobie taką sytuację przy mieszkaniu na 9. lub 11. piętrze!), w trakcie dźwigana zakupów z marketu, a przede wszystkim w razie jakiegoś kataklizmu, np. inwazji zombie. Szybsi będą mieli zdecydowanie większe szanse na przetrwanie. Warto być w tej grupie!

 

Dlaczego warto biegać? Można jeść ciastka!

Nic tak nie raduje biegacza jak słodkie co nieco czekające na mecie treningu lub zawodów. Jednym z efektów biegania jest spalanie kalorii. W przypadku mężczyzny godzina biegu to od 700 do 900 kcal – można z tego ułożyć naprawdę sympatyczną przekąskę. Oczywiście nie zachęcam do przejadania się słodkim (więcej na ten temat przeczytasz w wywiadzie o diecie), ale też nie daj się zwariować. Pączek lub dobre ciastko czekoladowe zjedzone od czasu do czasu będzie świetną nagrodą za dobrą robotę na treningu. Nie pomyl tylko kolejności – najpierw trening, później słodka przekąska. Bieganie z pełnym żołądkiem to zło.

Comments

comments

Comments

comments

Tagi: