Trekking górski to jedna z najpiękniejszych aktywności. Niecodzienne widoki, niczym nie skrępowany kontakt z naturą i spokój, jakiego nie zaznacie w mieście – GO Blog podpowiada cztery miejsca, w które warto pojechać.

 

West Highland Way, Szkocja

Rozpoczynający się na obrzeżach Glasgow West Highland Way był pierwszym szlakiem długodystansowym wytyczonym w Szkocji. Celem jest Ben Nevis – najwyższy szczyt Szkocji wznoszący się na 1343 m n.p.m. Trasa ma ponad 150 km i prowadzi głównie dolinami, dzięki czemu nie jest przesadnie trudna. Wprawiona osoba pokona ją w cztery–pięć dni, ale widoki sprawiają, że w wielu miejscach chce się zatrzymać i spędzić więcej czasu.

Na West Highland Way najlepiej wybrać się wiosną (kwiecień, maj), w lecie może być tłoczno, gdyż szlak jest bardzo popularny wśród turystów. Mimo braku wysokich gór można się zmęczyć, a największą przeszkodą bywa zmieniająca się szybko pogoda. Maszerując trasą, mija się liczne niewielkie miejscowości, w wielu z nich bez problemu znaleźć można miejsce do spania. Dzięki temu trasę można dowolnie podzielić według własnych potrzeb.

 

GR20, Korsyka, Francja

GR to skrót od francuskiego Grande Randonnée, czyli „wielka wycieczka”, a liczba 20 nawiązuje do faktu, iż swego czasu Korsyka była dwudziestym departamentem Francji. Szlak przecina wyspę z północy na południe i uważany jest za jeden z najtrudniejszych w Europie. Trasa podzielona została na etapy kończące się schroniskami, ale miejsc noclegowych jest w nich niewiele, dlatego gros osób wybiera namiot (który oczywiście też trzeba nieść). Warto wiedzieć, że rozbijać się można tylko przy schroniskach, biwakowanie w innych miejscach jest zakazane. Poza schroniskami nie ma za bardzo miejsc, w których można uzupełnić zapasy.

Szlak przeznaczony jest dla osób z doświadczeniem i dobrą kondycją. W szczególnie niebezpiecznych miejscach zainstalowano łańcuchy, ale nie ma ich wiele – na trasie trzeba sobie radzić samodzielnie. Nie trzeba jednak zabierać ze sobą sprzętu wspinaczkowego. Wystarczą dobre buty trekkingowe, doświadczenie i trochę odwagi, bo miejscami jest stromo.

Przeczytaj również  Jaki plecak - cztery zasady wyboru plecaka dla dziecka

Na GR20 najlepiej wybrać się przed rozpoczęciem lata (czerwiec) lub po jego zakończeniu (wrzesień). Nie doskwierają wówczas upały, a schroniska są otwarte. Na Korsykę najlepiej dostać się promem z Marsylii, Nicei lub Pizy. Turystów przyciąga zróżnicowany krajobraz oraz obecne na szlaku trudności. Spotkać można zarówno lasy, łąki czy jeziora, jak i sporo terenu skalistego charakterystycznego dla wysokich gór typu alpejskiego.

 

Wokół Annapurny, Nepal

Annapurna, dziesiąty najwyższy szczyt ziemi (8091 m n.p.m.) jest jednocześnie jednym z najpiękniejszych, a zarazem najbardziej dostępnych do podziwiania. Wszystko dzięki szlakowi trekkingowemu wokół góry, której nazwa wśród miejscowych oznacza „Wypełnioną Pożywieniem”. Jest to jeden z najpopularniejszych trekkingów na całym świecie. Trasa prowadzi przez wiele mniejszych i większych miejscowości, w których bezproblemowo znaleźć można niedrogi nocleg.

Trasa nie ma dużych trudności technicznych, wyzwaniem jest wysokość, na jakiej odbywa się wędrówka – w szczytowym punkcie przekracza ona 5400 m n.p.m. Duża część wędrowców nie radzi sobie z rozrzedzonym powietrzem, dlatego warto skorzystać z usług tragarzy. Dzięki nim marsz będzie po prostu łatwiejszy.

Najbardziej urzekające są oczywiście widoki na zatopione w śniegu himalajskie szczyty, jednak na trasie nie brakuje ani krajobrazów niemal pustynnych, ani bujnej zieleni.

 

Torres del Paine, Patagonia, Chile

Torres del Paine to trzy skalne wieże o wysokości 2200–2500 m n.p.m. położone w południowej części Chile. W ich sąsiedztwie powstał park narodowy, w którym poprowadzono jeden z najpiękniejszych szlaków trekkingowych na świecie. Przygotowano dwie trasy – krótszą i popularniejszą W oraz pełną pętlę (full circuit). Nawet jednak łatwiejsza trasa W wymaga dobrego przygotowania fizycznego, a jej przejście zajmuje kilka dni. Na szlaku są kempingi i schroniska, przed wyruszeniem na trasę należy dokładnie ją zaplanować i zarezerwować noclegi, bo bez tego nie zostaniecie wpuszczeni do parku.

Przeczytaj również  #AmbasadorGOSport – Katarzyna Górniak: Dzięki treningowi uzupełniającemu poprawiłam życiówki

Torres del Paine słynie z zapierających dech w piersiach widoków. To wszystko dzięki połączeniu gór, jezior i lodowców. Na trasie nie ma poważniejszych trudności, nie brakuje jednak mokradeł i strumieni, wędrówki łatwą na pewno nazwać nie można. Na trekking do Chile najlepiej wybrać się, gdy w Polsce jest zima, wtedy jest tam najlepsza pogoda.

Comments

comments

Comments

comments