Rozgrywane od 16 do 30 czerwca 2017 . w Polsce Mistrzostwa Europy do lat 21, czyli Euro U21,  to drugi najważniejszy turniej piłkarski na Starym Kontynencie. W sześciu polskich miastach kibice będą mogli na żywo podziwiać młodych piłkarzy, którzy już dziś są gwiazdami swoich zespołów w europejskich ligach.

 

   

Jednak każdy z nich kiedyś po raz pierwszy kopnął piłkę, przyszedł do klubu na trening, wyszedł na murawę. Może któregoś dnia i Wasza pociecha lub dzieciak sąsiadów też staną się piłkarskimi idolami kolejnych pokoleń?

Od niespełna dekady liczba osób identyfikujących się z reprezentacją narodową systematycznie rośnie, choć te najbardziej wymierne sukcesy sportowe przyszły dopiero w ostatnich kilku latach. Wydaje się jednak, że przełom nastąpił wraz z przyznaniem Polsce i Ukrainie organizacji Mistrzostw Europy w 2012. Wpływ na tę sytuację miał też rządowy projekt Orlik 2012, uruchomiony cztery lata wcześniej.

Kto gra w Euro U21?

Jak sama nazwa wskazuje, to rozgrywki drużyn, w których skład wchodzą młodzi zawodnicy, którzy nie skończyli jeszcze 21 lat. Mistrzostwa są organizowane począwszy od 1972 r. co dwa lata przez tę samą federację, co mistrzostwa „dorosłych”, UEFA. W dotychczasowych rozgrywkach prym wiedli młodzi piłkarze z Włoch i Hiszpanii, wygrywając Euro U21 odpowiednio pięć i cztery razy.

Zainteresowanie

Sukcesy polskich piłkarzy przełożyły się także na wzmożone zainteresowanie futbolem wśród najmłodszych. Choć piłka nożna zawsze była najpopularniejszym sportem i sposobem na spędzanie czasu na podwórkach, to od niespełna dekady liczba szkółek piłkarskich dla dzieci znacząco wzrosła. Jest to efekt nie tylko ogromnej popularności samej piłki, lecz przede wszystkim najlepszych polskich piłkarzy i reprezentacji. Nie bez znaczenia są tu również działania marketingowe wielu klubów piłkarskiej ekstraklasy i I ligi, a także zmiana wizerunku PZPN. Dzisiaj trzeba mieć bardzo szybki Internet i odrobinę szczęścia, żeby kupić bilety na mecze polskiej reprezentacji, która w najnowszym rankingu FIFA znajduje się w pierwszej dziesiątce na świecie. Na mecz kadry narodowej na jeden bilet jest dziesięciu chętnych. Dzieciaki nie biegają już za piłką, wykrzykując „Barcelona”, „Juventus”, „Real”, „Messi”, „Ronaldo” czy „Beckham”. Dzisiaj na podwórkach, orlikach i szkolnych boiskach idolami są Lewandowski, Błaszczykowski, Glik czy Szczęsny i reprezentacja Polski.

Przeczytaj również  #AmbasadorGO Sport - Karol Poszalski: świetną metodą przygotowania się do zimy jest bieganie

Przyszłe gwiazdy

Szkółki piłkarskie rosną jak grzyby po deszczu, a nabory to bardzo pracowite dni dla ich właścicieli i trenerów. Stale podnosi się ich poziom i rośnie zaangażowanie tej poważnej zawodowej piłki w rozwój systemu szkolenia dzieci i młodzieży. Z jednej strony nie ma już, a na pewno nie na taką skalę, systemu powszechnej selekcji w szkołach, klubach czy na podwórkach, jak to miało miejsce przed nastaniem ery płatnych szkółek i akademii piłkarskich. Z drugiej, afiliacja i patronat największych i najpopularniejszych klubów piłkarskich nad tymi szkółkami to ogromna szansa na realną ścieżkę kariery młodego piłkarza i urzeczywistnienie marzeń tych najzdolniejszych.

Mariusz Chrapiński, niezależny publicysta, działacz społeczny i ekspert piłkarski, uważa, że mimo sukcesów, jakie odnosimy w ostatnich latach – zarówno jeśli chodzi o sukcesy sportowe w dorosłej piłce, jak i pojawianie się kolejnych młodych zdolnych zawodników – może być jeszcze lepiej. „Po wielu boiskach w Polsce biega dużo utalentowanych dzieciaków, ale nie każdy rodzic ma możliwości, by wozić je na treningi kilka razy w tygodniu, płacić za zajęcia itd. Przychodzą do mnie dzieciaki i pytają, czy będę ich trenerem, bo chciałyby grać, a poza płatnymi szkółkami nie ma dla nich oferty. Jest dzisiaj moda na granie, futbol, kibicowanie. Jestem przekonany, że w Polsce jest wielu takich Bońków, Kowalczyków i Błaszczykowskich, którzy gdzieś tam strzelają gole po podwórkach i mogliby dać nam kiedyś mistrzostwo Europy”.

 

Kup piłkę zamiast czekolady

Zmieniły się nazwiska bohaterów i nazwy niektórych klubów, ale emocje są wciąż te same. I tak samo chętnie dzieciaki chodzą na stadion, siadają przed telewizorem, by kibicować swoim ulubionym piłkarzom. A zaraz po meczu wybiegają na boisko naśladować swoich bohaterów. Wspierajmy ich, stwarzajmy im możliwości i warunki do tego, by grali w piłkę, biegali, aktywnie spędzali czas.

Przeczytaj również  Pięć goli z główki, które przeszły do historii piłkarskich mistrzostw świata

Piłka nożna to miłość na całe życie, niezależnie od tego, czy gramy w nią, czy kibicujemy. Jest prosta i nieskomplikowana w odbiorze gra dla każdego. Piłka nożna to radość strzelonych goli i wygranych meczów. To czasem smutek i złość straconych szans i przegranej. Nauczmy tego dzieci, a kto wie, być może za jakiś czas będziemy podziwiać ich walkę podczas Euro U21?

Comments

comments

Comments

comments