Pływanie to bardzo dobry sport dla dzieci. Rozpocząć naukę pływania można już w pierwszym roku życia i na pewno nie pożałujecie poświęconego na to czasu i pieniędzy. Jak nauczyć dziecko pływać? Najlepiej, by edukację prowadził wykwalifikowany instruktor, ale zanim pójdziecie na pierwsze lekcje, warto dzieci do tego przygotować. GO Blog podpowiada, jak zacząć.

 

1) Oswojenie się dziecka z nowym środowiskiem

Nigdy nie zaczynajcie nauki pływania dziecka od ćwiczeń, rzucanie malucha na głęboką wodę to bardzo zły pomysł. Na początek trzeba oswoić potomka z nowym środowiskiem. Dzieci po urodzeniu mają jeszcze odruchy niemowlęce i przez pierwsze półrocze życia nie boją się wody, zamykają usta przy zanurzeniu główki itd. Gdy przegapimy ten moment, nawyki znikną i proces przyzwyczajania do wody trzeba przeprowadzić od początku.

Nie jest to na szczęście trudne. Robimy to po prostu przez przebywanie w wodzie i zabawę w niej. Początkowo bez zanurzania ramion i głowy. Trzymając dziecko np. pod pachami przesuwamy je po prostu w wodzie tak, by czuło, że się przemieszcza, że woda je obejmuje. Dziecko uczy się przez zabawę, wzajemne chlapanie się w brodziku sprawi, że środowisko wodne będzie kojarzyło mu się z czymś przyjemnym.

Powoli należy przyzwyczajać dziecko do tego, że buzię też można zamoczyć. Można polewać twarz wodą z konewki lub chlapać się rękoma. Wszystko to powinno się odbywać w ciepłej wodzie o relatywnie niewielkiej głębokości. Małe dzieci nie są w stanie się dłużej skupić, dlatego sesja w wodzie powinna głównie obejmować zabawę (szczególnie na początku) i trwać nie więcej niż 30–40 minut.

 

2) Puszczanie bąbelków

Jednym z odruchów, który powinno się wyrobić, jest wydmuchiwanie powietrza w wodzie. To bardzo ważne, bo chroni przed zachłyśnięciem się. Dziecko chętniej wykona to ćwiczenie, jeśli będziemy to robić z nim. Dodatkowo pomóc mogą akcesoria. Wystarczy położyć na wodzie lekką kolorową piłeczkę i dmuchanie jej będzie dobrym wstępem do nauki wydychania powietrza przy pływaniu, a jednocześnie zabawą.

Przeczytaj również  Akcesoria pływackie i wykorzystanie ich w treningu

 

3) Zanurzanie głowy

Gdy samo przebywanie w wodzie stanie się już dla dziecka chlebem powszednim, a puszczanie bąbelków nie będzie wyzwaniem, warto pójść dalej. Do nauki zanurzania całego ciała (w tym i głowy) może posłużyć zabawa. Skoki do wody są świetnym pomysłem na to, by dziecko oswajało się z nurkowaniem. W pierwszym etapie warto łapać malucha dość szybko, by głowa była zanurzona dosłownie na chwilę. Gdy będzie czuł się z tym komfortowo, można powoli chwilę wyciągania z wody przeciągać. Przede wszystkim pamiętajmy o bezpieczeństwie i o tym, by nauka pływania była dla dziecka frajdą. Takie podejście przynosi najlepsze efekty.

Kolejne etapy (kładzenie dziecka na plecach i brzuchu, pierwsze ruchy nogami i rękoma) warto już przeprowadzać z instruktorem. Chodzi o to, by pociecha nabrała dobrych nawyków. Samodzielna nauka pływania może utrwalić w nim te błędne.

Comments

comments

Comments

comments