Terenowe zjazdy to jeden z najtrudniejszych i najbardziej niebezpiecznych manewrów w jeździe rowerem górskim. Wymaga dobrej techniki i odwagi. GO Blog przygotował pięć wskazówek dla początkujących kolarzy.

1. Musisz oswoić się ze zjazdami

Rower górski, jak sama nazwa wskazuje, służy do pokonywania wzniesień. Zarówno w górę, jak i w dół. Jest zaprojektowany tak, by jak najsprawniej i najbezpieczniej na nim zjeżdżać. Sztuką jest nabrać odwagi i oswoić się z nachyleniami. Należy więc stopniowo zwiększać stromość i prędkość zjazdów, rozpoczynając od takich, które nie będą powodować lęku. Trzeba też nabrać zaufania do roweru, wyczuć go, poczuć się z nim jednością. To znacznie ułatwia pokonywanie zjazdów. Jedyną metodą do nabrania wprawy jest ćwiczenie, nie ma tutaj dróg na skróty.

 

2. Przybierz odpowiednią pozycję

Nina Wawryszuk

Pozycja, jaką przyjmiesz podczas zjazdu na rowerze górskim, jest bardzo ważna. Decyduje o prędkości i efektywności zjazdu, ale co ważne – także o bezpieczeństwie. – Podczas zjazdu w terenie istotne jest, by nie siedzieć na siodle. Obniżamy środek ciężkości i odciążamy w ten sposób przednie koło. Zbytnie napieranie na nie jest niebezpieczne i grozi tak zwanym OTB (przelotem przez kierownicę) – mówi Nina Wawryszuk, rowerzystka MTB, ambasadorka GO Sportu. – Do tego dodajemy lekko ugięte ręce i nogi, pilnujcie też, by biodra były cofnięte. Im większe nachylenie zjazdu, tym dalej za siodełko należy cofnąć biodra – dodaje.

Tu należy jednak zachować ostrożność, bo wychylając się za bardzo, narażamy się na uderzenie klatką piersiową w siodełko w chwili niespodziewanej nierówności. Łatwsze może być nauczenie się przyjmowania pozycji przy obniżonym lekko siodełku – środek ciężkości automatycznie też znajdzie się niżej.

 

3. Pracuj całym ciałem

Rower górski ma oczywiście zawieszenie i stworzony jest do tłumienia nierówności, ale warto mu w tym pomagać. Podczas zjazdów uginajcie łokcie i kolana, używając ich jako dodatkowych amortyzatorów. Pomogą w tym łokcie ustawione do zewnątrz.

Przeczytaj również  Trening podbiegów – jak i po co wykonywać?

Dodatkowo nie zapominajcie o używaniu balansu całego ciała do sterowania jednośladem. W ten sposób jesteście w stanie dociążać i odciążać przednie/tylne koło, zależnie od potrzeby.

 

4. Planuj i monitoruj linię przejazdu

Bardzo ważnym elementem terenowego zjazdu jest odpowiednia linia przejazdu. Warto obserwować trasę i przejazd planować z lekkim wyprzedzeniem, dzięki czemu będzie on bardziej płynny. Z płynnością zjazdu łączy się też hamowanie. – Nie należy hamować, jeśli nie jest to niezbędne. Manewr taki może spowodować szarpnięcie i utratę stabilności – przestrzega Nina Wawryszuk, ambasadorka GO Sportu. Pamiętajcie przy tym, że rower ma dwa hamulce i warto obu używać.

 

5. Nie bój się przeszkód

W trakcie terenowego zjazdu nieuniknione są przeszkody. Kamienie, korzenie, rowy, doły i inne naturalne elementy mogą być zagrożeniem dla górskiego kolarza. Dlatego trzeba dokładnie przyglądać się trasie i zauważać na niej potencjalne niebezpieczeństwa. Wcale nie chodzi jednak o to, by ich unikać. Po prostu widząc korzeń, należy się przygotować, by najechać na niego z odpowiednią prędkością i pod odpowiednim kątem.

   
Nina Wawryszuk

Ćwicz, trenuj, ćwicz, trenuj!

Możecie przeczytać i sto poradników o tym, jak zjeżdżać na góralu, nauczyć się wskazówek na pamięć, ale i tak musicie ćwiczyć. By wdrożyć te podpowiedzi w życie, należy zjeżdżać, zjeżdżać i zjeżdżać. Doświadczenie pozwoli Wam przewidzieć zachowanie roweru na różnych nawierzchniach i w różnych miejscach, dzięki czemu będziecie pokonywać zjazdy szybciej i bezpieczniej. A o to przecież chodzi.

Comments

comments

Comments

comments