W dzisiejszych czasach prawie każdy z nas ma smartfona. Telefon może być pożytecznym narzędziem w życiu kolarza, GO Blog przedstawia kilka przydatnych aplikacji na rower, które warto mieć.

 

Prowadź mnie do celu – nawigacja i planowanie tras na rower

 

Google Maps

Zacznijmy od aplikacji najmniej specjalistycznej: jest za darmo, ma opcję zapisywania map offline, używana jest na całym świecie – Google Maps to dziś synonim nawigacji mobilnej. Planując trasę, mamy możliwość wyboru sposobu poruszania się, jest tam także rower. Planując wycieczkę rowerową, można zaplanować trasę na komputerze, a potem wysłać ją do telefonu (SMS-em lub e-mailem). Pamiętajcie jednak, by na trasie zaznaczać punkty pośrednie, bo na telefon przesyłane są tylko punkty startu, mety i właśnie pośrednie. Samo przeciągnięcie trasy myszką nie wystarczy. Bardzo praktycznym rozwiązaniem jest Google Street View – podgląd jak wygląda nawierzchnia sprawia, że możemy uniknąć jazdy rowerem szosowym po dziurach.

 

Przy korzystaniu z nawigacji (nie tylko Google’a, ale i każdej innej) pamiętajcie o zasadzie ograniczonego zaufania. Choć twórcy aplikacji dokładają wszelkich starań, by były one jak najlepsze, to pamiętajcie, że od wskazań telefonu ważniejsze są zasady ruchu drogowego i zdrowy rozsądek. Aha, i pamiętajcie o kasku!

 

Naviki

O ile Google Maps to rozwiązanie bardzo kompleksowe (dla pieszych, kierowców, rowerzystów i tak dalej), to Naviki jest aplikacją przygotowaną specjalnie dla osób poruszających się na dwóch kołach napędzanych siłą mięśni. W wersji podstawowej (darmowej) poprowadzi Was jak po sznurku zarówno w mieście (korzystając z dróg dla rowerów), jak i poza nim. Ciekawie wyglądają opcje płatne. Można np. wykupić możliwość wyznaczania tras specjalnie pod rower szosowy albo górski lub dostęp offline, co znacznie ułatwia życie podczas wyjazdu zagranicznego albo w góry, gdzie nie zawsze jest dobry zasięg. Naviki jest aplikacją intuicyjną i łatwą w obsłudze, warto ją mieć pod ręką.

 

RidewithGPS – aplikacja do planowania tras rowerowych

Jeśli nie znamy terenu, a nie chcemy jechać „w ciemno”, warto skorzystać z doświadczeń innych rowerzystów. Idealnie do tego nadaje się serwis Ride with GPS. Znajdziemy tam trasy przejechane i/lub zaplanowane przez rowerzystów z każdego praktycznie rejonu świata. Można wyszukać tam zarówno trasy na rower szosowy, jak i MTB. Zaplanujemy tam również własną trasę, którą w postaci pliku GPX można przenieść do innej aplikacji lub zegarka czy komputerka rowerowego.

Przeczytaj również  Strój kąpielowy – wybór ma znaczenie

 

GPX Hyperlapse – zobacz, którędy pojedziesz

GPX Hyperlapse To niekomercyjny projekt wykorzystujący Google Street View. Wrzucamy tam plik GPX, a otrzymujemy na wyjściu wideo z całego przebiegu trasy. Idealne, gdy nie jesteśmy pewni, czy np. zaplanowana przez nas trasa na pewno będzie w pełni asfaltowa.

 

Gdzie byłem? – aplikacje do rejestracji trasy rowerowej

 

Endomondo

Endomondo jest najbardziej popularną aplikacją, z której korzystają wszelkiej maści sportowcy amatorzy, w tym i kolarze. Swego czasu był to „standard przemysłowy” aplikacji sportowych. To dzienniczek treningowy, w którym możemy wpisywać także treningi siłowe, jogę i praktycznie każdą inną aktywność. Osobiście lubię możliwość oznaczania treningów tagami, dzięki czemu potem w prosty sposób można porównać podobne jednostki treningowe. Endomondo pozwala zapisać trasę, a potem ją przeglądać zarówno w telefonie, jak i komputerze. Jest to ogromna społeczność, z wszelkimi jej plusami i minusami. Umożliwia m.in. robienie rywalizacji będących ciekawą motywacją do regularnych aktywności, ale też narzędziem prowadzenia akcji charytatywnych.

 

Podstawowe funkcje są za darmo, w wersji płatnej mamy dostęp do dokładniejszych analiz oraz planów treningowych. Dużym plusem Endomondo jest możliwość podłączenia czujników zewnętrznych takich jak pomiar tętna czy prędkości i kadencji. Aplikacja może korzystać z łącza Bluetooth i ANT+ (o ile obsługuje je Wasz telefon).

 
Warto pamiętać, że Endomondo posiada możliwość planowania własnych tras oraz wyszukiwania tych stworzonych przez obce nam osoby. Jest to szczególnie przydatna funkcja, gdy znudzą nam się nasze utarte ścieżki lub gdy jesteśmy w nieznanym mieście!

 

Planowanie trasy w Endomondo

 

Strava – królowa aplikacji rowerowych

Podobnie jak Endomondo, Strava rejestruje treningi i pozwala je potem analizować, a także podglądać innych. Ta ostatnia funkcja ma jednak trochę inny wymiar niż w Endomondo. O ile na Endo możesz obejrzeć weekendową wycieczkę kolegi z pracy, to na Stravie znajdziesz zapis wyścigu Michała Kwiatkowskiego czy innych zawodowych sportowców.

Przeczytaj również  #AmbasadorGOSport: Mateusz Małkowski: Zawsze, gdy wyjeżdżam, zabieram ze sobą rower

Tym, co na Stravie tygryski lubią najbardziej, są segmenty. To wyznaczone odcinki tras, na których aplikacja porównuje przejazdy różnych użytkowników i buduje z tego rankingi. Najszybszy zawodnik zdobywa tak zwanego KOM-a (king of the mountain), a zawodniczka QOM-a (queen of the mountain). Pierwotnie segmenty zakładano na podjazdach, ale nie wszędzie są góry, więc wiele z nich jest teraz na płaskich odcinkach. Wykupując wersję premium, można liczyć m.in. na to, że zegarek bądź komputerek rowerowy będzie informował o zbliżaniu się do segmentu, a w tracie pokonywania go podpowiadał, jak jechali najlepsi.

Wynik Michała Kwiatkowskiego na Mistrzostwach Polski

Strava to w tej chwili „must have” dla każdego szanującego się rowerzysty. Są nawet tworzone już do niej dodatki takie jak StravistiX oferujące dodatkowe, rozbudowane statystyki czy Relive, dzięki któremu po każdej wycieczce czy treningu stworzymy eleganckie wideo wizualizujące naszą trasę i osiągnięcia. Choć warto wiedzieć, że tak naprawdę można tej aplikacji używać również do biegania, pływania oraz wielu innych sportów.

Ciekawą funkcją tej aplikacji są tzw. Flybys, czyli  „przeloty”. Możemy zobaczyć, jak wyglądała nasza wycieczka czy trening na mapie w postaci animacji. Gdzie jechaliśmy szybciej, gdzie wolniej, ale co najważniejsze: z kim jechaliśmy! I dotyczy to wszystkich, nawet tych przypadkiem napotkanych w trasie rowerzystów. Więc jeśli wstydziliście się poprosić o numer telefonu, możecie dać Kudosa (czyli lajka) na Stravie. Kto wie, co będzie dalej?

Strava Labs to dział w firmie Strava zajmujący się tworzeniem dodatków, które nie są bezpośrednio wbudowane w aplikację, natomiast bardzo ułatwiają życie. Warto wiedzieć o:

  • Strava route planner – narzędzie do planowania tras. Możemy utworzyć własną trasę rowerową, wgrać ją z pliku GPX czy wyszukać zaplanowaną przez obcą osobę. Możemy skopiować również zapis czyjegoś treningu, aby później przejechać tę samą trasę (i na przykład poprawić jego wyniki. Polecamy na przykład spróbować pobić KOM-y Michała Kwiatkowskiego na trasie tegorocznych Mistrzostw Polski)
  • Global Heat Map – mapa, na którą naniesione zostały wszystkie (anonimowo) aktywności zarejestrowane na Stravie. Im jaśniejszy kolor, tym dana trasa jest popularniejsza. Warto to zobaczyć!
Przeczytaj również  #AmbasadorGOSport: Piotrek Adamiec – odwiedzamy serwis rowerowy
Strava Global Heatmap

 

Aplikacje producentów sprzętu sportowego

W tej chwili praktycznie każdy producent sprzętu sportowego (niekoniecznie elektronicznego) oferuje aplikację dedykowaną do swoich urządzeń. Mamy Garmin Connect, Movescount od Suunto, Polar Flow i zapewne jeszcze wiele innych.

 

Mam już wszystkie aplikacje, co robić, jak żyć?

Przede wszystkim: w plener, na rower, pedałować! A tak naprawdę polecamy jeszcze jedną aplikację. Tapiriik, bo o niej mowa, pozwoli nam zsynchronizować wszystkie nasze rozsiane po różnych serwisach aktywności w taki sposób, by wszystko mieć wszędzie. Jest to niekomercyjny projekt, więc nie złośćmy się, gdy czasem coś nie zadziała (ale generalnie działa on całkiem nieźle). Wrzucając zapis treningu na kilka platform jednocześnie możemy dostać znacząco więcej lajków, a to przecież bezcenne!

   

 

Inne aplikacje dla rowerzystów

Opisane powyżej aplikacje na rower to tylko te podstawowe. W zależności od zainteresowań, spodobać może się Wam Trailforks (wyszukiwanie tras i single tracków do jazdy góralem), Locus (nawigacja turystyczna) albo Bike Repair HD lub Bike Doctor (pomagają w przypadku awarii).

Nie zapominajcie też o zbieraniu lajków na Instagramie czy Facebooku. Zdjęcie z nałożonymi statystykami treningu i mapką przyjmie się lepiej niż bez tego. Tu polecam Velographic, który zaciąga dane z treningu zapisanego w serwisie Strava i w przyjemny sposób robi z nich nakładkę na zdjęcie.

 

A jak już masz aplikację: Zobacz wideo, jak zmieniać biegi w rowerze:

 

 

Comments

comments

Comments

comments