Niby każdy wie, jak wygląda pedał do roweru. Ale gdy zagłębić się w temat bardziej, okaże się, że wybór nie jest taki prosty. GO Blog zaprasza do lektury przewodnika!

Jakie pedały wybrać?

„Zwykłe” pedały rowerowe najczęściej  wykonane są z tworzywa z elementami metalowymi i  przeznaczone są do jazdy rekreacyjnej oraz po mieście. Możemy spotkać się również z pedałami wykonanymi w całości z aluminium. Stalowe odchodzą już raczej do lamusa (choć czasem spotkamy je w tańszych rowerach).

Aluminiowe platformy, najczęściej wyposażone w niewielkie antypoślizgowe wypustki, przeznaczone są do freeride’u lub enduro oraz cieszą się popularnością w downhillu czy BMX-ach.

Pedałów zatrzaskowych natomiast używamy w kolarstwie XC (cross-country), MTB oraz oczywiście na szosie.

Pedały platformowe

Pedały, jakie znamy ze „zwykłych” rowerów, to tak zwane platformy. Są co do zasady raczej płaskie (ewentualnie z wypustkami dla uniknięcia ześlizgiwania się butów) i nie mają one sztywnego łączenia z butami. To właśnie odróżnia je od innych rozwiązań.

Pedały zatrzaskowe

Pierwotnie stosowano tzw. noski, czyli swego rodzaju uchwyty z paskami, w które wsuwało się buty.  Pedały zatrzaskowe, czyli na sztywno spinające się z butami, to wynalazek z lat 80. ubiegłego stulecia. Wprowadziła go na rynek firma Look – potentat na rynku wiązań narciarskich. Popularność i szeroką akceptację ten innowacyjny system zyskał wraz z dwoma zwycięstwami Bernarda Hinaulta w 1985 roku: w Giro d’Italia oraz Tour de France.

System ten wymyślono, by lepiej przekazywać energię z mięśni do napędu. Rozwiązanie takie pozwala na efektywniejsze pedałowanie – szczególnie podczas podjazdów lub przyśpieszeń. Dzięki nim można dodatkowo ciągnąć pedały w górę –  możemy pedałować znacznie efektywniej.

Warto jednak wiedzieć, że na przykład w sprincie w kolarstwie torowym najsilniejsi kolarze wciąż wspomagają się dodatkowo (oprócz wpięcia) paskiem spinającym całość buta z pedałem: ciągną oni je z taką siłą, że bez takiego dodatkowego zabezpieczenia wyrwaliby but z bloków.

Przeczytaj również  Jak nauczyć się żonglerki piłką?

Czym różnią się pedały górskie od szosowych?

Ogólnie rzecz ujmując, rozróżniamy dwie grupy pedałów zatrzaskowych: górskie (wykorzystywane też w turystyce) i szosowe. Oczywiście nie jest to podział sztywny, za jazdę kolarzówką w pedałach górskich nie grozi więzienie.

 

Jak pedałować na rowerze?

 

Największa różnica w systemach górskich i szosowych polega na wielkości bloków (blok to przytwierdzona do buta część wpinająca się w pedały) oraz sztywności połączenia. Te do kolarstwa górskiego są niewielkie oraz oferują spory luz, szosowe natomiast mają szerokość prawie całej stopy oraz trzymają ją dość sztywno.

Zarówno w górskich, jak i szosowych pedałach przy pomocy specjalnej śruby wyregulować możemy siłę potrzebną do wypięcia się. Warto na początek ustawić sobie ją w taki sposób, by była ona niewielka. Może nam to oszczędzić niechcianej „gleby”.

Zatrzaskowe pedały MTB

Najpopularniejszym systemem zatrzaskowym wykorzystywanym w MTB i turystyce jest SPD (Shimano Pedaling Dynamics). Został on stworzony przez firmę Shimano, ale używają go też inne marki. Nie jest to jednak jedyne rozwiązanie, własne mają m.in. CrankBrothers, Time oraz oczywiście Look. Nie wszystkie te systemy są ze sobą kompatybilne, należy więc pamiętać, by buty z blokami i pedały do siebie pasowały.

 

Zatrzaskowe pedały szosowe

Inaczej w jeździe szosowej. Bloki duże, co pozwala najbardziej efektywnie przełożyć siłę mięśni na moc.  Najwięcej kolarzy korzysta z systemu SPD-SL firmy Shimano, ale swoich zwolenników mają też marki Look (system KEO) i Time (Xpresso). Systemy te nie są z sobą kompatybilne.

Ważną kwestią w blokach szosowych jest boczny luz, czyli kąt, o jaki możemy poruszyć na boki piętą, zanim nastąpi wypięcie. W najpopularniejszym systemie firmy Shimano kąt ten oznaczony jest kolorem bloku i wynosi:

  • Bloki czerwone: 0°
  • Bloki niebieskie: 2°
  • Bloki żółte: 6°
Przeczytaj również  Pomiar tętna u biegacza: jak je mierzyć i czy w ogóle warto zwracać na nie uwagę?

Warto szczególnie na początek wybrać te ostatnie, gdyż nawet przy nie do końca idealnym ustawieniu unikniemy bólu kolan.

Buty rowerowe do pedałów zatrzaskowych

Buty do kolarstwa górskiego mają bardziej elastyczną podeszwę niż te szosowe, a bloki są niejako wtopione w jej środek, dzięki czemu w butach takich można normalnie chodzić. Mają one również „bieżnik”, a czasem nawet kolce, które pozwalają poruszać się w trudniejszym terenie. System jest zbudowany tak, by nie gromadziło się w nim błoto ani inne zanieczyszczenia. W kolarstwie górskim czy turystyce jest to niezwykle przydatne.

W kolarstwie szosowym najważniejsza jest prędkość, buty są więc sztywne, mają podeszwę z tworzywa lub karbonu, a podeszwa gładka (ale co za tym idzie, bardzo śliska: uwaga szczególnie na schodach!). W takich butach chodzenie jest jednak ekstremalnie niewygodne, na dodatek prowadzi do szybkiego zniszczenia butów i bloków. Niektórzy wożą ze sobą specjalną gumową nakładkę, którą zakładają na bloki, gdy schodzą z roweru.

Wybierając buty, warto wiedzieć, jakich bloków będziemy używać. Różne systemy mają różną liczbę śrub mocujących oraz ich rozstaw. Gdy kupimy nieodpowiednie do naszych bloków buty lub zmienimy zdanie, możemy nie obyć się bez specjalnych adapterów. Ale warto poszukać: istnieją buty, które pozwalają na zamienny montaż np. bloków szosowych SPD-SL oraz górskich SPD.

   

A może pedały hybrydowe?

Dla osób, które mają kilka rowerów, a nie chciałyby kupować zbyt wielu par butów, firmy produkują różnego rodzaju adaptery i przejściówki. Istnieją też rozwiązania hybrydowe, które można wykorzystywać, mając ten sam rower do jazdy po mieście i sportowej. Jedną stronę mają przystosowaną do bloków MTB, a druga jest płaska i wygodnie współpracuje ze zwykłymi „cywilnymi” butami. Pedały takie można założyć zarówno do roweru szosowego, jak i górskiego.

Przeczytaj również  Cztery sposoby na zbudowanie kolarskiej formy zimą

Wybór pedałów i systemów jest duży i warto podjąć go świadomie. Weźcie pod uwagę, czym i jak jeździcie, a potem pamiętajcie, by kupić pasujące do siebie buty rowerowe i pedały. Do ścigania się na szosie lub czasówce najlepsze będą pedały typowo szosowe i buty z karbonową podeszwą. Ale jeśli szosa służy raczej do rekreacyjnej jazdy, może okazać się, że pedały dwustronne będą rozwiązaniem wygodniejszym.

 

Co zabrać ze sobą na rower? Zobacz:

 

Comments

comments

Comments

comments