Korzystanie z pomocy kijków podczas trekkingu czy biegu po górach ma bardzo dużo zalet. Pod warunkiem, że odpowiednio je dobierzecie i będziecie umiejętnie ich używać.

 

Długi marsz w trudnym terenie może solidnie dać w kość. Nie jeden raz zdarzyło się Wam zapewne czuć następnego dnia takie zmęczenie, że potrzebna była zmiana planów i skrócenie lub w ogóle odwołanie kolejnej wycieczki.

Zalety chodzenia z kijkami

  • zwiększenie bezpieczeństwa – w trudnym terenie i warunkach korzystanie z kijków obniża ryzyko wypadku. – Kije to dwa dodatkowe punkty podparcia, dzięki czemu stabilniej pokonamy trudne technicznie odcinki, takie jak śliska skała czy błoto – podpowiada Karol Poszalski, ambasador GO Sportu. Kije mogą przydać się też w zimowych warunkach, na nieprzetartych szlakach.
  • ulga dla stawów – w trakcie schodzenia (szczególnie po stromych stokach) mocno obciążamy stawy, szczególnie kolanowy (ale i biodrowy czy skokowy). Podpierając się kijkami, można przynieść stawom ulgę, bo kije przejmują część obciążenia.
  • mniejsze zmęczenie mięśni – ale dobra praca kijami to także ulga dla mięśni. Podchodząc pod stromą górę, można sobie pomóc, pracując ramionami. Dzięki temu będziecie w stanie maszerować szybciej, a jednocześnie nogi będą mniej zmęczone.

 

Oczywiście wszystko powyższe wiąże się z kosztem – odciążając nogi, dociążamy ręce i ramiona. Ale i to jest właściwie zaletą, gdyż zmęczenie rozłoży się na więcej partii mięśniowych. Należy jednak mieć tego świadomość, gdyż po pierwszej wycieczce z kijami ból ramion może być silny. Z czasem powinny się one jednak do tego przyzwyczaić.

 

Jak wybrać kijki trekkingowe dla siebie?

Pierwsze, na co powinniście zwrócić uwagę przy wyborze kijków w góry, jest system blokady. Każde kijki się składają i rozkładają – ważne jest, by działo się to wtedy, kiedy chce tego użytkownik. Słabej jakości kije mogą się składać w najmniej oczekiwanym momencie, możecie też mieć problem z zablokowaniem ich.

Przeczytaj również  Pompka rowerowa – jaką wybrać? Zobacz rodzaje i różnice!

Istnieją dwa podstawowe rodzaje blokad kijków: rozporowy i zaciskowy. Pierwszy polega na wkręcaniu jednej części kija w drugą, drugi zaś ma zewnętrzną blokadę. Pierwsze rozwiązanie bywa zawodne. Wystarczy, że coś się dostanie między części kija i już może być to problem. Dodatkowo należy pamiętać, że materiał, z którego kijki są zrobione, może zmieniać swoje właściwości i może okazać się, że w niskiej temperaturze operacja składania będzie utrudniona.

Zaciski są bardziej niezawodne, a składanie i rozkładanie kijów nie wymaga nadzwyczajnej siły. Wybierając kijki, warto mocno je obciążyć i sprawdzić, czy nie dochodzi do samoczynnego zwolnienia blokady.

Oprócz blokady zwróćcie uwagę na uchwyt – to sprawa indywidualna i zależna m.in. od kształtu dłoni. Kijki powinny leżeć pewnie i nie powodować jakiegokolwiek dyskomfortu. Dobrze przymierzyć kilka różnych modeli, to pomoże ocenić, które są wygodniejsze.

Dobrej jakości kije mają wymienne talerzyki (dobrze, by w zestawie były i letnie, i zimowe), które w razie zgubienia powinno być nietrudno dokupić. Zwróćcie też uwagę na groty – te mogą się szybko zużywać, jeśli będą ze słabej jakości materiału.

 

Niektóre dostępne kije mają system amortyzacji. Zwiększa to wygodę korzystania, ale ma i wady: zwiększa wagę i może być awaryjne. Jest to więc kwestia indywidualnego wyboru, warto być świadomym ryzyka związanego z tym rozwiązaniem.

Jak dobrać długość kijków trekkingowych?

Oprócz technikaliów, warto odpowiednio dobrać kije pod względem długości. Zasada nie jest tu skomplikowana: stojąc prosto i trzymając kije prostopadle do ziemi, powinniście mieć kąt prosty w łokciu. Większość kijków ma regulowaną długość i dobrze, by w powyższym ustawieniu był zapas długości w jedną i drugą stronę.

Ze względu na komfort marszu w górach dobrze byłoby kije dopasowywać do terenu. W przypadku ostrego podejścia dobrze jest je skrócić (bo teren przed nami jest powyżej tego pod nami), a przy zejściach analogicznie – wydłużyć.

Przeczytaj również  Sześć wyjątkowych tras na rower szosowy w Polsce

 

   

Waga i kompaktowość kijków

Na koniec warto zwrócić uwagę na szczegóły: wagę i rozmiar po złożeniu. – Wybierając się na długą wycieczkę, różnicę sprawi każde dodatkowe kilkaset gramów – zaznacza Karol Poszalski, ambasador GO Sportu. – Trzeba jednak pamiętać, że im kije lżejsze, tym zwykle droższe. Każdy powinien więc znaleźć swój własny kompromis – dodaje Poszalski. Dodatkowo, by się odpowiednio spakować,  ważne jest, ile miejsca kijki zajmują. Te bardziej kompaktowe łatwiej jest przytroczyć do plecaka bez przerywania marszu.

A jak z kijami maszerować? To już temat na kolejną opowieść, cierpliwości!

Comments

comments

Comments

comments