Słońce jakie jest, każdy widzi – można by parafrazować cytat z ks. Benedykta Chmielowskiego. Choć właściwie to na słońce patrzeć nie powinniśmy, bo to bardzo szkodzi oczom. I choć na co dzień okulary przeciwsłoneczne nie są niezbędne, to podczas górskich wędrówek stają się obowiązkowym elementem wyposażenia turysty.

 

Dlaczego w górach trzeba używać okularów?

Im wyżej jesteśmy, tym groźniejsze jest dla naszego wzroku słońce. Do oczu wpada bowiem większa dawka promieni UV. Jeszcze bardziej niebezpiecznie robi się zimą, a to dlatego, że zalegający lód i śnieg odbijają światło. Prawda jest taka, że na nartach czy podczas zimowych wędrówek zdarzają się poważniejsze oparzenia słoneczne niż na plaży. Dobry krem z filtrem zabezpieczy skórę, ale o oczy trzeba zadbać, zakładając okulary przeciwsłoneczne.

Nie używając ich, narażamy się na ból i pieczenie oczu oraz łzawienie, a w ekstremalnych przypadkach choroby takie jak śnieżna ślepota, zapalenie spojówek czy rogówki.

Okulary są więc niezbędne i trzeba je kupić. Ale jakie? Na co zwracać uwagę? Jak wybrać odpowiednie okulary dla siebie?

 

Po pierwsze: filtry

Okulary słoneczne są po to, by chronić oczy przed promieniowaniem ultrafioletowym. Dlatego kluczowe jest, aby miały odpowiednie filtry. Dobre okulary słoneczne powinni chronić przed promieniami UVA, UVB i UVC. Wcale nie jest tak, że każde przyciemniane okulary chronią przed promieniowaniem UV. Kupując okulary, trzeba unikać takich „bazarowych” za 10 czy 20 złotych. Nie mają one filtrów i nie chronią oczu. Okulary powinny mieć informację o atestach (np. ISO 9001:2000, 89/686/EWG czy EN 1836+A1:2009) i filtrach.

 

Po drugie: kategoria soczewek

Obecność filtrów to jedno, a inny parametr szkieł w okularach przeciwsłonecznych to ich kategoria, która determinuje, ile światła przepuszczają.

  • Kategoria 0 – szkła przezroczyste, przepuszczają 80–100 proc. światła. Używa się ich po zmroku – chronią oczy nie tyle przed światłem, co przed wiatrem, piaskiem i śniegiem;
  • Kategoria 1 – szkła jasne, do używania przy zachmurzonym niebie. Przepuszczają 43–80 proc. światła;
  • Kategoria 2 – szkła średnie, do użytku przy zmiennym świetle. Przepuszczają 18–43 proc. światła;
  • Kategoria 3 – szkła ciemne, do użytku w słoneczne dni na plaży oraz w górach. Przepuszczają 8–18 proc. światła.
  • Kategoria 4 – szkła najciemniejsze, do użytku w najwyższych górach i zimą. Takie okulary nazywa się czasami lodowcowymi. Przepuszczają 3–8 proc. światła.
Przeczytaj również  Jak oznaczane są szlaki w Polsce? Zobacz: kolory szlaków - vademecum

 

Po trzecie: kolor

Filtry jedno, kategoria soczewek drugie, a przy zakupie okularów zobaczycie jeszcze szkła w różnych kolorach. Od tego wszystkiego rozboleć może głowa, warto więc wiedzieć, co jest czym.

 
  • Brązowe – chronią przed mocnym słońcem. Sprawiają, że oczy mniej się męczą, a dzięki poprawianiu ostrości i kontrastu sprawią, że wszystko będzie dobrze widać.
  • Pomarańczowe i żółte – stosowane przy pochmurnej pogodzie – wyostrzają kolory i pozwalają na dobry widok mimo trudnych warunków pogodowych. Chroniąc przy tym oczy przed promieniami UV.
  • Szare – nie zmieniają barw ani kontrastu, dają naturalny obraz. To najbardziej uniwersalne okulary, często wybierane przez turystów – właśnie ze względu na to, że nie zmieniają obrazu i pozwalają podziwiać góry.
  • Zielone – poprawiają kontrast przy słabym nasłonecznieniu, ale są odporne na zmianę światła i odciążają oko przy mocnym słońcu. Nie powinno się ich stosować w samochodzie, gdyż utrudniają rozróżnianie kolorów.
  • Różowe – idealne przy niedostatecznym oświetleniu. Wyostrzają obraz i poprawiają widzenie kolorów.

 

Po czwarte: wygoda

Na nic najlepsze szkła, gdy okulary będą uwierać. Dlatego kupując je, warto porządnie przymierzyć kilka modeli. Obecność okularów na głowie powinna być niewyczuwalna. Po wielu godzinach wędrówki górskiej każda lekka niewygoda będzie odczuwana z dziesięciokrotną siłą.

 

   

Wybierając okulary do górskiej wędrówki, powinniście też zwrócić uwagę na dodatkowe filtry: polaryzacyjny i fotochromowy. Pierwszy wyrównuje światło odbijające się od śniegu, piasku czy wody i dzięki temu kolory są bliższe rzeczywistym. Szkła takie są często używane przez sportowców. Fotochrom to z kolei cecha pozwalająca okularom dostosować się do warunków pogodowych. Gdy słońce świeci mocniej, okulary takie robią się ciemniejsze, a gdy światła jest mniej – jaśniejsze. Dzięki temu okulary są bardziej uniwersalne i sprawdzą się podczas długiej wędrówki przy każdej pogodzie. Alternatywą są okulary z wymiennymi szkłami.

Przeczytaj również  Wybierz odpowiedni stanik do biegania

Okulary do trekkingu powinny też być w miarę trwałe, warto, by szkło było pokryte warstwą ochronną, dającą np. odporność na zarysowania. Z okularami przeciwsłonecznymi w góry jest jak z wieloma innymi zakupami – nie warto nadmiernie oszczędzać. Najtańsze modele prawdopodobnie nie będą chronić przed promieniami UV i ich używanie praktycznie nic nie da.

Comments

comments

Comments

comments