„Piłeś? Nie jedź!” – chyba każdy zna te słowa. GO Blog proponuje jeszcze jedno, podobne hasło: „Piłeś? Nie pływaj!”. W 2017 r. w naszym kraju alkohol był przyczyną 97 utonięć. To nie żarty, bezpieczeństwo nad wodą jest bardzo ważne.

Z danych Policji wynika, że w ubiegłym roku utonęło w Polsce 449 osób, z czego w 97 przypadkach przyczyną wypadku był alkohol. Choć statystycznie bezpieczeństwo nad wodą się poprawia (1998 r. z powodu procentów utonęły 263 osoby), to nadal jest to statystyka zatrważająca.

Mimo prowadzonych regularnie kampanii społecznych i wielu ostrzeżeń, osoby wypoczywające nad wodą często nie zachowują podstawowych środków ostrożności, najczęściej dzieje się to po alkoholu.

 

Zapobiegaj wypadkom

Ważne jest, by reagować prewencyjnie. Gdy widzimy, że ktoś w stanie wskazującym próbuje wejść do wody i pokazać, że jest świetnym pływakiem, warto stanowczo powiedzieć „stop” i mu na to nie pozwolić. To dokładnie tak samo jak z pijanym kierowcą – jeśli ktoś zabroni mu usiąść za kierownicą, to na pewno nic złego się nie stanie.

 

Ostrożnie z byciem bohaterem

A co zrobić, gdy już zobaczymy, że ktoś tonie? Wbrew utrwalanym przez filmy i seriale stereotypom, tonący nie krzyczy i nie woła pomocy. Ludzie zwykle toną w ciszy, próbując łapczywie złapać powietrze. Taki człowiek może kręcić się wokół własnej osi, nieskoordynowanie poruszać, a przede wszystkim będzie się wynurzał i zanurzał.

Gdy zobaczymy coś takiego, przede wszystkim trzeba zadzwonić po pomoc (numer telefonu na WOPR to 984, ale standardowe 112 też będzie dobre) i jak wyjaśnić, co i gdzie się stało. Dzięki dokładnemu wskazaniu lokalizacji ratownicy szybciej dotrą do potrzebującego pomocy.

Nie jest najlepszym pomysłem próba samodzielnego ratowania topielca, gdyż ten może w amoku wciągnąć nas pod wodę. Lepiej podać mu coś, czego będzie mógł się złapać – sznurek, kij lub choćby bluzę czy ręcznik.

Przeczytaj również  Świat pod wodą dla każdego, czyli czym jest snorkeling?

I ważna informacja dla rodziców: dzieci, które bawią się w wodzie robią hałas. Jeśli przestaniesz go słyszeć: koniecznie sprawdź, co się dzieje.

 

Brawura po alkoholu

Wypadki na wodzie po spożyciu alkoholu zdarzają się nie tylko, gdy ktoś po kilku piwach idzie pływać. Równie ryzykowny może być kajak, rower wodny czy żaglówka. Po spożyciu alkoholu ludziom często włącza się brawura i robią różne głupie rzeczy, co może skończyć się tragedią. Wielu, szczególnie młodym ludziom, wydaje się wówczas, że są niemal nieśmiertelni i mogą dosłownie wszystko.

Comments

comments

Comments

comments