Zakup pompki rowerowej ma większe znaczenie niż może się na pierwszy rzut oka wydawać. Prawda jest taka, że najlepiej mieć dwie – stacjonarną w domu i podręczną przy rowerze lub w plecaku.

 

Nie da się ukryć, że pompka rowerowa jest potrzebna w każdym domu, w którym jest przynajmniej jeden rower. Jest ona niezbędna do utrzymania odpowiedniego ciśnienia w kołach. Owszem, można w razie potrzeby wybrać się na pobliską stację paliw. Rzecz w tym, że kompresory nie zawsze działają, a do tego dochodzi kwestia różnych wentyli. Zdecydowanie wygodniej będzie mieć w domu pompkę. A najlepiej dwie.

Generalnie w sklepach znajdziecie dwa rodzaje pompek: stacjonarne (nożne) i znacznie mniejsze – podręczne.

Jaką pompkę rowerową wybrać?

 

 

Pompka stacjonarna – na co zwrócić uwagę?

Pompki stacjonarne są duże, efektywne i pozwalają szybko napompować nie tylko koła od roweru, ale i dmuchane zabawki dla dzieci czy materac. Pompka nożna składa się z solidnego korpusu (plastikowy będzie lżejszy, aluminiowy bądź stalowy – bardziej stabilny) oraz wężyka. Dobrze, by miał on kilka różnych końcówek do pompowania różnych wentyli. Zwróćcie też uwagę, by końcówka miała blokadę uniemożliwiającą spadnięcie z wentyla w czasie pompowania.

Korpus pompki stacjonarnej ma w dolnej części płaską powierzchnię. W trakcie pompowania przydeptujemy ją stopami, aby zapewnić całości stabilność. Dodatkowo pompka taka powinna być wyposażona w manometr pozwalający kontrolować ciśnienie w kołach.

Używanie pompki stacjonarnej jest łatwe i wygodne, a to dzięki rozmiarowi i możliwości przydepnięcia korpusu nogami.

Pompka stacjonarna jest niezbędna dla posiadaczy rowerów szosowych, czasowych i triathlonowych, a to ze względu na ciśnienie, jakie w takich rowerach jest potrzebne. Dobra pompka stacjonarna może napompować kilkanaście atmosfer. Dzięki manometrowi dobierzemy odpowiednie ciśnienie do potrzeb.

 

Ręczna pompka rowerowa – jaką wybrać?

Pompka stacjonarna jest efektywna i wydajna, ale – jak sama nazwa wskazuje – nadaje się jedynie do stacjonarnego użytku. W garażu, piwnicy, warsztacie lub w domu. Nie sposób zabrać jej na wycieczkę, a w przypadku złapania gumy pompka może być niezbędna. I wtedy na ratunek przychodzi druga pompka w domu – ręczna.

Przeczytaj również  Rower zimą? Czy warto kupić rower tylko na zimę?

Pompki ręczne są niewielkie i często mają uchwyt do zamontowania na ramie, dzięki czemu pompkę taką możemy zawsze trzymać przy rowerze. Przy zakupie ręcznej pompki zwróćcie uwagę na to, by miała możliwość pompowania różnych rodzajów wentyla. Część pompek ma przekładaną końcówkę, ale wygodniej jest, gdy pompka ma dwa niezależne otwory, dzięki czemu od razu jest gotowa do pompowania różnych wentyli.

Ręczna pompka nie jest tak efektywna jak stacjonarna. Nawet jeśli dany egzemplarz ma możliwość napompowania 10 czy 11 atmosfer, to osiągnięcie takiego ciśnienia zajmie trochę czasu i można się przy tym nieźle zmęczyć. Ale w przypadku awarii na wycieczce – będzie niezbędna.

 

   

Najtańsze pompki kosztują kilkanaście–kilkadziesiąt złotych. Sprawdzą się w zastosowaniach „rekreacyjnych” – do roweru miejskiego, dziecięcego i tak dalej. Jeśli jednak na poważniej jeździcie rowerem, lepiej zainwestować w lepszy sprzęt. Solidnie wykonana pompka będzie bardziej trwała, niezawodna i wydajna.

Na rynku są też tak zwane pompki ekspresowe – z nabojami ze sprężonym gazem. Jest to dość duży wydatek, ale w przypadku awarii podczas zawodów oszczędzacie sporo czasu.

Jak dobrać ciśnienie w rowerze? Zobacz:

 

Comments

comments

Comments

comments