Solidnie się zasapiesz, zakwasy czuć będziesz z tydzień, a przy okazji spalisz masę kalorii i będziesz się świetnie bawić. Squash z roku na rok zyskuje na popularności, a jego dostępność rośnie. Czego potrzeba, by pograć?

 

Pierwsze skojarzenie ze squashem to tenis – tu i tu gramy na korcie, mamy rakietę i piłeczkę, którą trzeba odbijać. I w obu przypadkach trzeba odbijać tak, by przeciwnik jej nie odebrał. Dyscypliny różnią się jednak szczegółami, i to mocno. Bo kort rywale mają wspólny i jest on zamkniętym pomieszczeniem, a rakiety i piłeczki są mniejsze i inaczej zbudowane.

Squash jest bardzo dynamiczną grą, piłeczka potrafi odbijać się bardzo szybko i czasami trzeba wykonywać naprawdę szybkie ruchy, by do niej dobiec i ją odbić. Nic więc dziwnego, że pot leje się z graczy strumieniami, a w ciągu godziny spalić można 800 kcal albo i więcej. Gra w squasha świetnie rozwija całe ciało, na dodatek uczy szybkiego podejmowania decyzji, poprawia motorykę, spostrzegawczość i wydolność. Zasady gry nie są zbyt skomplikowane, więcej pracy trzeba poświęcić, by opanować technikę, jednak już kilka gier wystarczy, by czerpać ze squasha frajdę.

 

Jaki sprzęt do gry w squasha będzie nam potrzebny?

Największy problem z próbą gry w squasha dotyczy kortu. To nie bieganie lub piłka nożna, które można uprawiać prawie wszędzie. Choć liczba kortów rośnie z roku na rok, to nadal znajdują się one głównie w dużych miastach.

Na szczęście na tym trudności się kończą. Aby spróbować pograć, nie trzeba od razu kupować specjalistycznego sprzętu (rakietę i piłeczkę można pożyczyć w klubie) ani ubrania. Wystarczą sportowe buty (zwróćcie tylko uwagę, by miały jasną podeszwę i jak najlepszą przyczepność, takie do halowej piłki nożnej będą dobre), koszulka i spodenki. Warto pod ręką mieć też ręcznik do otarcia potu oraz butelkę wody, by między setami poskromić pragnienie.

Przeczytaj również  Maratony, które warto przebiec: Prague Marathon

 

A co, gdy squash się spodoba?

Jak w przypadku wielu innych dyscyplin, gdy squash kogoś wciągnie, to trzeba przygotować się na wydatki. Przy regularnej grze ciągłe wypożyczanie rakiety i piłeczki będzie po prostu nieopłacalne. Podstawowy model rakiety dobrej marki to wydatek na poziomie 100–150 zł (przykładowo Head Cyber Edge czy Wilson Impact Pro 300). Dla początkującego gracza z ograniczonymi możliwościami budżetowymi będzie to dobry wybór, choć oczywiście lżejsza rakieta grafitowa zapewni większy komfort gry (ale kosztować będzie dwa razy tyle lub więcej).

Do rakiety niezbędna jest piłka. W sklepach kupuje się je zwykle pakowane po kilka sztuk. Nie wszystkie są jednak takie same, piłki w squashu różnią się rozmiarami i sprężystością. Im piłka wolniejsza (mniej sprężysta), tym przeznaczona dla bardziej zaawansowanych graczy, gdyż będzie się słabiej odbijać i zawodnik będzie miał mniej czasu na jej odbicie.

 

Buty do squasha

Buty są istotnym elementem wyposażenia na korcie do squasha, gdyż to od ich przyczepności zależy, jak szybko uda się dotrzeć do lecącej piłki. Squash jest szybką i dynamiczną grą, pełną gwałtownych startów i wyhamowań oraz zmian kierunku przemieszczania się. Poślizg na korcie to nie tylko niższa efektywność gry, lecz także ryzyko kontuzji. Na początek wystarczą jakiekolwiek sportowe buty z jasną i przyczepną podeszwą, ale jeśli ktoś chce poważniej grać, to powinien zainwestować w specjalistyczne obuwie. Nowe buty do squasha to wydatek od 100 do 350–450 zł.

Reszta garderoby powinna być przede wszystkim wygodna i przewiewna, gdyż na korcie na pewno się spocisz. Warto mieć też frotki na głowę i nadgarstki, pozwolą one opanować cieknący z głowy pot. Wielu graczy używa również specjalnych okularów, które chronią oczy przed trafieniem piłeczką. Kosztują one 50–100 złotych.

Comments

comments

Comments

comments