Dzieci do szesnastego roku życia są zobowiązane do jazdy na nartach w kasku. Jak wybrać kask dla młodego narciarza? Na co zwracać uwagę, a co ma mniejsze znaczenie?

 

Znajdujący się w ustawie z 18 sierpnia 2011 r. o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach zapis jest jasny: „Osoba uprawiająca narciarstwo zjazdowe lub snowboarding na zorganizowanym terenie narciarskim, do ukończenia 16. roku życia, obowiązana jest używać w czasie jazdy kasku ochronnego konstrukcyjnie do tego przeznaczonego”. Wybierając się na narty z rodziną, warto więc pamiętać, by dziecko miało kask. Nie tylko ze względu na przepisy, ale przede wszystkim: ze względu na bezpieczeństwo.

Nie ma bowiem żadnych wątpliwości, że kask na głowie zmniejsza ryzyko urazu w razie upadku. Dodatkowo, dobrze dobrany kask chroni też przed zimnem i wilgocią.

 

Dobrze dobierz rozmiar

Najistotniejsze przy zakupie kasku narciarskiego dla dziecka jest odpowiednie dopasowanie rozmiaru. Musi on dobrze przylegać do głowy. Rozmiar kasku to obwód głowy mierzony na wysokości czoła. Kask nie powinien w żaden sposób ograniczać ruchów głowy, na przykład tylna krawędź nie może blokować odchylenia do tyłu. Z kolei z przodu kask nie powinien kolidować z założonymi na oczy goglami. Kask nie powinien przesuwać się na głowie, a pasek powodować dyskomfortu młodego narciarza.

 

Czym wyróżnia się kask dla dziecka?

Kask przeznaczony dla dzieci powinien być jak najlżejszy, ale jednocześnie trwały. Ciężki kask mógłby spowodować przeciążenie szyi i będzie po prostu niewygodny. Kaski dla dzieci są zwykle oznaczone „junior” lub „kids” i warto kupować właśnie takie. Ze względu na zdrowie, kask dla dziecka powinien zapewniać ciepło i ochronę uszom. Zwróćmy uwagę jednak, by nie uciskał zbyt mocno. Dziecięce kaski mają często możliwość regulacji rozmiaru. Dzięki temu istnieje możliwość dobrego dopasowania do głowy dziecka.

Przeczytaj również  Jak zachęcić dzieci do ćwiczenia na WF?

Aby zachęcić dziecko do jazdy, można kask ozdobić kolorowym pokrowcem. Mają one różne wzory i obrazki, które powinny się młodemu narciarzowi podobać. Dodatkowa korzyść to łatwość wypatrzenia swojego dziecka na stoku.

 

Jakość się liczy

Nie ma wątpliwości, że jakość przy zakupie kasku jest ważna. Tu nie ma miejsca na kompromisy. Do jazdy na nartach absolutnie nie nadaje się kask rowerowy czy inny. Bardzo ważne jest, by kask nie był „ruchomy”. Chodzi o to, by skorupa i wyściółka były stabilne względem siebie. Z tego względu dużym ryzykiem obarczony jest zakup kasku typu „no name” – taki kask raczej nie będzie miał certyfikatu bezpieczeństwa. Może być tak, że nikt nie sprawdził, jak zachowa się taki kask w razie wypadku. Testy weryfikują zarówno zachowanie skorupy, jak i na przykład pasków – by sprawdzić, czy utrzymają one kask na miejscu.

 

Kask narciarski jest niezbędnym elementem wyposażenia dziecka na stoku. Nie warto tutaj skąpić grosza, bo dobry kask to bezpieczeństwo młodego narciarza.

Comments

comments

Comments

comments