Każda chwila, by zacząć biegać jest dobra, ale początek wiosny to chyba najbardziej sprzyjający temu czas. Ładniejsza pogoda zachęca do aktywności na świeżym powietrzu. Nie wahaj się dłużej: wyjdź już dziś, a my podpowiemy Ci, jak zacząć biegać.

 

   

Bieganie jest najprostszą formą ruchu, a o tym, dlaczego warto biegać, pisaliśmy całkiem niedawno. Wystarczy po prostu wyjść z domu – każdy z nas wie, jak się biega. Bieganie dla początkujących opiera się na tej samej zasadzie, co bieganie dla zaawansowanych: trzeba przebierać nogami – raz lewa z przodu, a raz prawa. Proste, prawda? A jednak tak dużo osób zadaje sobie wiele pytań. GO Blog podpowie Ci, co zrobić, by początki biegania przebiegły w jak najlepszym nastroju.

No właśnie, nastrój. Wiele osób już na pierwszym bieganiu wypluwa płuca i męczy się okropnie, a potem każde wyjście na trening jest katorgą. Nie w zniechęceniu droga! Przecież nie chodzi o to, by robić coś za karę. Uwierz, że bieganie może być przyjemne! Osoby, które uprawiały wcześniej inny sport mają łatwiej. W wielu przypadkach po prostu wyjdą z domu i pobiegną. Ale bieganie jest sportem dla każdego, nawet dla tych, których kondycja jest na poziomie absolutnego zera.

 

Bieganie – jak zacząć? Spokojnie. Jeszcze spokojniej!

Najpoważniejszym błędem popełnianym przez początkujących biegaczy jest brak pokory. Chcieliby od razu biegać nie wiadomo jak dużo i jak szybko. A przecież tempo biegu należy dostosować do możliwości. Nie ścigaj się! Dla wielu osób najlepszym rozwiązaniem na pierwszych kilka tygodni będzie marszobieg, a dla niektórych (np. tych ze sporą nadwagą) – sam marsz. Zasada jest właściwie tylko jedna: początkujący biegacz nie powinien się bardzo męczyć. Dobrym wyznacznikiem jest możliwość prowadzenia rozmowy – w trakcie biegu powinieneś móc bez problemów rozmawiać (śpiewanie też jest OK!). Jeśli tracisz oddech, znaczy, że biegniesz za szybko. Zwolnij lub przejdź do marszu. Im spokojniej zaczniesz, tym lepiej. Jeśli biegniesz i wyprzedzają Cię staruszki, idące z siatkami z zakupów, to powiedz im „Dzień dobry!”, uśmiechnij się i rób swoje.

Przeczytaj również  Ciekawe triki treningowe o których mało kto słyszał

Większość początkujących skupia się na tym, by biec jak najszybciej. A powinno biec się tak wolno, jak tylko się da. Przecież na pierwszych treningach celem nie jest biegać szybko. Celem jest wydłużać czas wysiłku – wyjaśnia Bartosz Olszewski, WarszawskiBiegacz.pl, bloger, biegacz, trener biegania, trzykrotny zwycięzca biegu Wings for Life. Według niego zbyt mocne biegi  na początku przygody z tym sportem prowadzą do niepotrzebnego przemęczenia i kontuzji.

 

Bieganie dla początkujących – Miej cel i plan jego osiągnięcia

Spadki motywacji są normalne, nie tylko u rozpoczynających swoją przygodę z bieganiem. Aby owe spadki zminimalizować, warto mieć cel, do którego będziemy dążyć. W starszym wpisie przeczytasz o ustalaniu celów. Dobrze sformułowanym celem ustawionym do osiągnięcia w kilka miesięcy może być dla początkującego biegacza np. (zależnie od poziomu, jaki reprezentuje):

  • 30 minut ciągłego biegu,
  • 60 minut ciągłego biegu,
  • pokonanie 5 km biegiem,
  • pokonanie 10 km biegiem w mniej niż godzinę.

Do każdego z tych celów można znaleźć plan treningowy, to nie są skomplikowane rzeczy. W przypadku początkujących biegaczy plan oznacza zwykle trzy razy w tygodniu marszobieg (rozpoczynając np. od 30 minut), a z tygodnia na tydzień powoli rośnie czas treningu i zmienia się proporcja – występuje coraz więcej biegania.

 

Jak zacząć biegać? Nie rzucaj się z motyką na słońce

Świetnym motywatorem będzie zapisanie się na konkretne zawody. Wizualizacja ich ukończenia i otrzymania pamiątkowego medalu dodaje sporo mentalnej siły. Pamiętaj jednak, by dostosować zawody do swoich możliwości i formy. Zdjęcia z mety maratonu zbiorą oczywiście dużo lajków na Facebooku, ale może lepiej zacząć od biegu na 5 lub 10 km? Jeśli obsesyjnie myślisz o maratonie, swoje plany rozłóż na kilka lat w taki sposób, by na starcie królewskiego dystansu stanąć rzeczywiście do niego przygotowany.

Przeczytaj również  #AmbasadorGOSport Dominik Stanek „Runoholic”: Bieganie zmieniło wszystko na lepsze

 

Ważne w bieganiu dla początkujących – Notuj postępy

Warto prowadzić ewidencję treningów. Obserwowanie postępów daje sporo satysfakcji i pomaga w chwilach zwątpienia. Najtańszy zegarek biegowy z GPS kupisz za kilkaset złotych, ale na początek wystarczy aplikacja w telefonie. Przykładowe to: Endomondo, Run-log, RunKeeper czy Runtastic. Nie przesadzaj jednak z technologiami – w zupełności wystarczy Ci nawet notatnik, w którym będziesz zapisywać np. łączny czas treningu i proporcje marsz/bieg.

 

– Biegacze coraz częściej zapominają o tym, co jest najważniejsze w bieganiu. GPS i pulsometr to tylko jakieś wartości. Warto wsłuchać się w swój organizm. Im wcześniej ktoś nauczy się go słuchać, tym szybciej nauczy się biegać – przestrzega Bartosz Olszewski.

Na podobny aspekt zwraca uwagę Mateusz Jasiński, założyciel serwisu Trenerbiegania.pl, popularyzator kultury ruchu. – Gdybym mógł zacząć biegać na nowo i nie patrzył na tę piękną aktywność przez pryzmat doświadczeń, na pewno uświadomiłbym sobie, że piękno biegania zaczyna się tam, gdzie kończy się rywalizacja i pogoń za wynikiem – mówi Jasiński. – Biegaj, by doświadczać kontaktu z naturą, biegaj dla dotlenienia ciała, biegaj, bo możesz, a nie musisz! – dodaje.

 

Czego potrzebujesz, by zacząć biegać?

Poza chęciami, warto jeszcze mieć w czym biegać. Owszem, są i tacy, którzy biegają nawet na bosaka, w kraciastej koszuli i bermudach, ale raczej nie o to chodzi. Najważniejszym elementem biegowej garderoby są buty. Wizyta w sklepie i rozmowa z kompetentnym sprzedawcą powinna pomóc w ich wyborze (pisaliśmy już o tym we wpisie 7 rzeczy na które warto zwrócić uwagę wybierając buty do biegania). Najważniejszym kryterium powinna być wygoda. Do tego równie wygodne skarpetki, jakieś sportowe spodenki i koszulka. Warto, by była techniczna, a nie bawełniana, ta ostatnia bowiem znacznie obniża komfort treningu. Gdy jest chłodniej, przyda się bluza z długim rękawem lub legginsy.

Przeczytaj również  #AmbasadorGOSport Martyna Moskwa: Biegam, bo to piękny sport, którym chcę zarażać innych

I to właściwie tyle. Miejsce do biegania znajdzie się właściwie zawsze. Wystarczy wyjść z domu i skierować się w dowolną stronę. Trzeba tylko chcieć.

 

Comments

comments

Comments

comments