Średnia długość życia człowieka znacznie się wydłużyła. Na początku XX wieku wynosiła ona zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn ok. 46 lat. Obecnie żyjemy średnio 20 lat dłużej. To przede wszystkim zasługa rozwoju medycyny, postępu cywilizacyjnego oraz mniejszej liczy konfliktów zbrojnych w skali globalnej. Ten proces jednak nieco spowolnił, za co wiele osób obwinia m.in. chemizację produktów spożywczych. Czy faktycznie to, co jemy, ma aż taki wpływ na to, jak długo żyjemy?

Zdrowe odżywianie a długowieczność?

Powszechnie mówi się, że jesteśmy tym, co jemy. W szczególności dotyczy to młodych organizmów, które w trakcie rozwoju budują fundament na całe życie. W niebywale szybkim świecie, gdzie nikt nie ma na nic czasu, zwłaszcza na gotowanie, jako gatunek odżywiamy się niestety źle. Na szczęście każdy z nas ma wybór i sam może zadecydować, co jeść. Oto kilka produktów, których regularne spożywanie będzie nie tylko z pożytkiem dla zdrowia, lecz dzięki nim będziecie także żyć dłużej.

 

Kolorowe warzywa i owoce

Wyniki badań naukowców na całym świecie przekonują, że ci, którzy regularnie spożywają dużo warzyw i owoców, żyją dłużej. Okazało się także, że te jaśniejsze i bardziej kolorowe są dla nas wyjątkowo korzystne ze względu na naturalne pigmenty, które mają naturalne właściwości chroniące nas przed schorzeniami onkologicznymi. Statystycznie najdłużej żyjącą grupą ludzi na świecie są mieszkańcy japońskiej wyspy Okinawa. Bardzo niską zachorowalność i umieralność m.in. na choroby serca i raka zawdzięczają ponoć właśnie zielonym i żółtym warzywom oraz słodkim ziemniakom, które tam są uprawiane i spożywane znacznie częściej niż tradycyjny w Japonii ryż.

 

Tłuste ryby

Zdrowe odżywianie to tajemnica Japończyków, którzy są uważani za najdłużej żyjący naród na świecie. Powszechnie uważa się, że w dużej mierze zawdzięczają to diecie bogatej w warzywa, zieloną herbatę i tłuste ryby. Te ostatnie są prawdziwym fenomenem. Nie tylko zawierają dużo witamin A i D, istotnych dla naszej odporności, lecz przede wszystkim są bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, które obniżają ryzyko chorób serca, urazów mózgu czy wylewów i udarów. Łosoś, makrela, sardynka czy pstrąg to ryby, które mają także w sobie kwas docosaheksaenowy, w skrócie DHA – wyjątkowo ważny w rozwoju płodu, spowalniający rozwój choroby Alzheimera oraz wspierający pracę mózgu w każdym wieku.

Przeczytaj również  Morsowanie – dlaczego warto wchodzić do zimnej wody?

 

Zielona herbata

Zielona herbata to nie tylko napój, lecz także tradycja i rytuał. Jej prozdrowotne właściwości są jednak nie do przecenienia. Wie o tym nasz układ krążeniowy, wie o tym ciśnienie krwi, system odpornościowy, ale szczególnie nie lubią jej cholesterol i wszelkie postaci nowotworów. Badania wskazują, że sama zielona herbata potrafi zmniejszyć ryzyko ich wystąpienia nawet o prawie 20%.

 

Gorzka czekolada

Lubicie czekoladę? No to mam dla Was dobre wieści. Ziarno kakaowca jest zdrowe! Ma w sobie mnóstwo antyoksydantów, a te są jednym z najważniejszych narzędzi w walce z chorobami serca. Te z kolei co roku zabijają najwięcej ludzi na świecie. Okazuje się, że jeden kawałek czekolady dziennie może mieć ogromny wpływ na Wasze zdrowie i życie. Również samopoczucie. Czekoladę również uwielbia Wasz mózg. Jest jednak mały haczyk. Powyższe właściwości mają jedynie te wyroby czekoladowe, które zawierają min. 70% ziarna kakaowego, a tym samym mają w sobie więcej flawonoidów i mniej cukru. Czy wiecie, że Jeanne Louise Calment, która zmarła w wieku 122 lat i 164 dni, już jako zaawansowana stulatka twierdziła, że dożyła tak sędziwego wieku w tak doskonałej formie dzięki temu, że codziennie uprawiała gimnastykę, jadła owoce i właśnie czekoladę!

 

Czosnek

Choć czosnek pochodzi z Azji, to szczególnie w Polsce przyjął się dobrze. A można powiedzieć, że jest królem medycyny naturalnej! Jest uznawany za naturalny antybiotyk i tak na naszych terenach był traktowany od dawna. Zawiera witaminy A, B1, B2, B6, C, PP, magnez, fosfor, żelazo, sód, wapń, potas, substancje zwalczające zarówno raka, jak i inne substancje kancerogenne. Obecny w nim siarczek diallilu zaburza wzrost komórek nowotworowych i zapobiega niszczeniu mięśni u osób z nowotworami. Jest on także skuteczny w walce z niebezpieczną bakterią campylobacter, która może znajdować się w mięsie spożywanym przez ludzi. Lekarze oraz naukowcy twierdzą, że czosnek jest sto razy silniejszy niż dwa rodzaje antybiotyku. Wystarczy jeść go regularnie.

Przeczytaj również  #AmbasadorGOSport – Marcin Górnicki: crosstriathlon jest ciekawszy

 

Inne

Tych produktów jest więcej, bo np. oliwa z oliwek, której regularne spożywanie dzięki zawartym w niej fenolom oraz antyoksydantom zmniejsza o 20% ryzyko zachorowania na różne choroby, m.in. układu krążenia, a także wydłuża życie o średnio dwa do trzech lat. Jest żurawina bogata w antyoksydanty, substancje przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i wzmacniające odporność oraz zwalczające powstawanie i rozwój komórek rakowych. Jest cytryna, źródło witaminy C, beta-karotenu, witamin z grupy B, E, potasu, magnezu, sodu i żelaza. Czy chociażby kawa pełna flawonoidów, zapobiegająca chorobom serca i również mająca mnóstwo antyoksydantów – broń w walce z rakiem, chorobami serca, cukrzycą i udarami. A to jeszcze nie koniec listy.

Zwracajcie uwagę na to, co jecie, i traktujcie swój organizm z szacunkiem, a odwdzięczy się Wam z nawiązką. A jeśli do tego dołożycie aktywność fizyczną, to jestem przekonany, że będziecie żyć i dłużej, i lepiej.

Comments

comments

Comments

comments