Lato, pełne słońca i ciepłych temperatur, kończy się, dzień wyraźnie skraca. Na niebie coraz więcej chmur, a my nie łapiemy już tak dużo witaminy D. Nadchodzi jesienne przesilenie. Szczególnie trudne dla osób wrażliwych na zmieniające się warunki atmosferyczne.

Przesilenie jesienne – przyczyny i objawy

Jesienne przesilenie przynosi osłabienie nie tylko psychiczne, lecz także fizyczne. Mamy mniej sił i motywacji do działania. Wraz z końcem bogatego w świeże warzywa i owoce lata zmienia się także nasza dieta, co nie zostaje bez wpływu na nasz organizm. Ze względu na niższe temperatury czy częstsze opady deszczu przebywamy mniej na dworzu, przez co nasz organizm może być niedotleniony. To z kolei pociąga za sobą konsekwencje dla naszej psychiki. Stajemy się apatyczni, przygnębieni, trudno nam o letni optymizm. Dopada nas po prostu zmęczenie.

Jak z tym stanem walczyć? Czy możemy znaleźć jakiś sposób na to, by jesienią uniknąć przesilenia lub ograniczyć jego wpływ na naszą codzienność? Mamy dla Was kilka rad w tym temacie.

 

Zmiana diety

Wiosną i latem nasze talerze są pełne lekkich i świeżych produktów, a warzyw i owoców jemy wtedy znacznie więcej. Jesienią zaczynamy jeść bardziej kalorycznie i tłusto, by rozgrzać organizm. To także powód zmęczenia, apatii i poczucia ciężkości. Można temu przeciwdziałać, np. przygotowując swoje przetwory. Zadbajcie o to, by na Waszych talerzach gościły kasze, warzywa strączkowe, jabłka, buraki i dynia oraz wszystko, co jest bogate w witaminy i minerały. Dobrym pomysłem może być również dodatkowa suplementacja. Witaminy z grupy B, które budują odporność na stres, zapewniają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Witamina C poprawia fizyczną odporność organizmu. Produkty bogate w magnez i żelazo złagodzą stres i napięcie. I na koniec, choć nie najmniej ważne, to odpowiednie nawadnianie, czyli 2–2,5 litra płynów dziennie w dowolnej postaci. Od wody zaczynając, przez herbatę, a na zupach kończąc.

Przeczytaj również  Najlepsze ćwiczenia na spalanie tłuszczu

 

Brak towarzystwa

Zamykanie się w czterech ścianach to jeden z najbardziej pomijanych czynników, które mogą przyczyniać się do złego samopoczucia. A przecież tak łatwo można mu przeciwdziałać. Wystarczy zaprosić znajomych na wspólne gry i zabawy, przygotowanie przetworów czy wybrać się na wspólny trening lub chociaż spacer po lesie czy parku.

 

Mała ilość światła

Latem dzień trwa długo i nasz organizm całymi garściami czerpie ze słońca. Jesienią zaczyna tego brakować. Gdy wstajemy rano, jest szaro lub wciąż ciemno, a gdy wychodzimy z pracy też pięknie nie jest, to co zrobić? Znowu w sukurs przychodzi nam ruch na powietrzu. Nawet jeśli tego słońca nie ma zbyt wiele, to każda minuta spędzona w ciągu dnia na zewnątrz, aktywnie jest dla nas zbawienna i niweluje przesilenie jesienne i jego skutki. W weekendy i dni wolne nie przesiadujcie w zamkniętych pomieszczeniach. Ubierzcie się ciepło i bez względu na aurę uciekajcie z domów. Nasiedzicie się w nich po zmroku. Lekarze w naszych szerokościach geograficznych często zalecają suplementację witaminy D. Spytajcie ich o nią!

 

Aktywność fizyczna

I na koniec chyba najpotężniejsza broń w walce z jesiennym przygnębieniem, chandrą i wieloma innymi dolegliwościami. Każda aktywność fizyczna skutkuje produkcją endorfin, czyli hormonów szczęścia. To one tak silnie wpływają na nasze samopoczucie, poziom energii i libido. Nie rezygnujcie z aktywności tylko dlatego, że jest chłodniej lub mokro. Nawet krótkie treningi w klubie czy na siłowni nie zastąpią czasu spędzonego na powietrzu. Biegać, jeździć na rowerze, spacerować można cały rok. Trzeba jedynie dostosować do nowych warunków strój. Tym, którzy się wahają w obawie przed przeziębieniem, przypominam, że dotleniając organizm oraz dostarczając mu witaminy D przez ruch na zewnątrz budujecie odporność. Dlatego każdą wolną chwilę spędzajcie w ruchu i na spacerach.

Przeczytaj również  Oczyszczanie organizmu sportowca – co jeść?

 

Sen

Każdy wie, że człowiek jest zły, gdy jest głodny lub niewyspany. Brak efektywności w działaniu, obniżenie odporności, problemy z koncentracją, rozdrażnienie to tylko niektóre konsekwencje małej ilości efektywnego snu (przeczytaj nasz wpis o tym, jak dobrze spać). Sen oznacza regenerację organizmu i poprawę nastroju. Dzień jest krótszy, światła słonecznego mniej, zaciera nam się nieco różnica między dniem, wieczorem i nocą. Czy można sobie z tym poradzić? Można. 15–20-minutowa drzemka w ciągu dnia to doskonałe lekarstwo, które pozwala nie tylko zregenerować organizm, lecz także pobudza mózg. Dodatkowo, jeśli poprzedzimy taką drzemkę pięcioma minutami na świeżym powietrzu, to efekt będzie jeszcze lepszy. Z kolei przed snem wybierzmy się na 10-minutowy spacer, a w tym samym czasie przewietrzmy mieszkanie.

 

Kiedy zmęczenie to choroba, a nie przesilenie jesienne?

Jeśli zmęczenie przeciąga się i mimo naszych starań trwa dłużej niż trzy–cztery tygodnie, być może jest to sygnał, że nasz organizm cierpi nie tylko na przesilenie jesienne. Podobne objawy mogą być pierwszymi symptomami takich chorób jak cukrzyca, niedoczynność tarczycy, a nawet choroba nowotworowa, borelioza lub stwardnienie rozsiane. Oczywiście, tym chorobom będą towarzyszyć inne charakterystyczne objawy, dlatego tak ważne jest również to, by regularnie, przynajmniej dwa razy do roku zbadać się kontrolnie, zrobić przynajmniej podstawowe badania krwi i moczu.

Comments

comments

Comments

comments